Sytuacja synoptyczna nad Europą
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa jest obecnie podzielona pomiędzy dwa potężne wyże: jeden znad Rosji, a drugi znad Atlantyku, który obejmuje Portugalię i Hiszpanię. Pomiędzy nimi znajduje się rozległa zatoka niżowa, rozciągająca się od Islandii po Włochy. Polska znajduje się pomiędzy tą zatoką a wyżem znad Rosji, co powoduje napływ cieplejszego powietrza polarnego morskiego z południa. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1006 hPa i przewiduje się jego spadek.
W północnej i wschodniej Polsce utrzymuje się pochmurna aura, podczas gdy nad resztą kraju występują przejaśnienia, a miejscami niebo jest bezchmurne. Temperatura waha się od 6-9 st. C przy przejaśnieniach do 10-13 st. C przy zachmurzeniu, z wyjątkiem Podhala, gdzie termometry pokazują około 4 st. C. Wiatr wieje z południowego wschodu, na ogół jest słaby, jedynie na północy kraju miejscami umiarkowany.
Jaka będzie pogoda w środę i czwartek?
W środę zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, jedynie na północy i wschodzie kraju duże z większymi przejaśnieniami. Na północnym wschodzie możliwe są słabe opady deszczu lub mżawki. Temperatura maksymalna wyniesie od 14-15 st. C na północy i północnym wschodzie do 20-21 st. C na południu. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, lokalnie dość silny, w porywach do 55 km/h na wybrzeżu i do 65 km/h w rejonie podgórskim Sudetów.
W nocy ze środy na czwartek zachmurzenie wzrośnie, a od południowego zachodu ku centrum kraju będą postępować opady deszczu. Wysoko w Sudetach opady deszczu przejdą w deszcz ze śniegiem i śnieg, a temperatura minimalna wyniesie od 8 st. C do 11 st. C. W czwartek zachmurzenie będzie duże i całkowite, z okresowymi opadami deszczu, które w pasie od Pomorza, przez centrum, po południe kraju mogą być umiarkowane, a w Karpatach suma opadów może wynieść do 20 mm.