Kiedy zaczną obowiązywać ostrzeżenia IMGW
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podjął decyzję o wydaniu alertów pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Zjawiska te obejmą swoim zasięgiem przede wszystkim województwo łódzkie oraz świętokrzyskie, gdzie spodziewane są największe sumy opadów. Niebezpiecznie będzie również w części województwa mazowieckiego, wielkopolskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Zagrożenie meteorologiczne potrwa w tych regionach aż do godziny 20 we wtorek. Mieszkańcy muszą przygotować się na trudne warunki atmosferyczne, lokalne podtopienia dróg i na bieżąco śledzić komunikaty służb kryzysowych.
Z kolei na południu kraju sytuacja pogodowa będzie jeszcze bardziej wymagająca i nieprzewidywalna. Synoptycy podnieśli stopień zagrożenia dla kilku kluczowych pod względem gęstości zaludnienia regionów. Ostrzeżenia drugiego stopnia przed gwałtownymi burzami wydano dla województwa opolskiego, śląskiego oraz dla południowej części województwa małopolskiego. Groźne alerty zaczną obowiązywać od godziny 12 w poniedziałek i potrwają do północy. W tym przedziale czasowym należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ szybko przemieszczający się front może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla przebywających na zewnątrz osób.
„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 20 mm do 35 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h. Lokalnie grad” - poinformował Instytut.
Kto otrzymał alerty RCB przed burzami?
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa natychmiast zareagowało na bardzo dynamiczne prognozy wydane przez synoptyków. W związku z zapowiadanymi gwałtownymi burzami, porywistym wiatrem i intensywnym deszczem wysłano wiadomości tekstowe SMS z oficjalnym ostrzeżeniem do mieszkańców zagrożonych stref. Powiadomienia trafiły do abonentów sieci komórkowych w województwie opolskim, śląskim oraz w wyznaczonej części województwa małopolskiego. Służby kryzysowe stanowczo apelują o unikanie otwartych przestrzeni w trakcie trwania nawałnicy. Dodatkowo w oficjalnych komunikatach ostrzeżono przed możliwymi przerwami w dostawie prądu, które mogą być wynikiem uszkodzeń napowietrznej infrastruktury energetycznej.
Warto dokładnie zrozumieć, co w praktyce oznaczają poszczególne komunikaty wydawane przez państwowe instytuty. Ostrzeżenie pierwszego stopnia przewiduje warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, mogących powodować znaczne straty materialne oraz realne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia. Natomiast alert drugiego stopnia oznacza już wystąpienie tych zjawisk i to w stopniu stwarzającym duże utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. W przypadku załamania pogody należy bezwzględnie zrezygnować z podróży i zabezpieczyć wolnostojące przedmioty. Odpowiednie przygotowanie na uderzenie żywiołu pozwala skutecznie zminimalizować ryzyko niebezpiecznych wypadków i strat materialnych.
„Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni” - przekazano w komunikacie.