Błąd Jana Bednarka pogrążył Polskę z Bośnią. Koszmarna porażka po rzucie karnym

To był fatalny wieczór dla reprezentacji Polski i Jana Bednarka. Choć pierwsza połowa starcia z Bośnią i Hercegowiną napawała optymizmem, w drugiej Biało-Czerwoni oddali inicjatywę gospodarzom. Zemściło się to w samej końcówce, kiedy to Bednarek sprokurował rzut karny. Po interwencji VAR sędzia wskazał na "wapno", a Bośniacy zdobyli bramkę na wagę cennego zwycięstwa.

Selekcjoner Jan Urban w okularach i białej koszulce polo. O porażce Polaków z Bośnią przeczytasz na Eska.
Autor: ART SERVICE
  • Reprezentacja Polski uległa Bośni i Hercegowinie, tracąc gola w 84. minucie meczu.
  • Zwycięską bramkę z rzutu karnego, podyktowanego za przewinienie Jana Bednarka, strzelił Ivan Basić.
  • Porażka ta znacząco utrudnia sytuację Biało-Czerwonych w rozgrywkach dywizji B Ligi Narodów.

Bośnia - Polska: Koszmarny błąd Bednarka pogrążył Polaków

Scenariusz meczu z Bośnią przypominał niedawne starcie ze Szwedami. Po pierwszych 45 minutach, zakończonych tym razem bezbramkowym remisem, liczono na lepszą grę Polaków w drugiej odsłonie. Niestety, to gospodarze przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Chociaż długo nie potrafili oddać celnego strzału na polską bramkę, wystarczyła im jedna okazja pod koniec regulaminowego czasu gry. Sędzia podyktował rzut karny po analizie wideo, dostrzegając nieprzepisowe zagranie Jana Bednarka we własnej szesnastce.

Bolesna lekcja we Włoszech. Młodzieżówka rozbita w decydującym meczu! Gol z 70 metrów

QUIZ. W jakich klubach grają reprezentanci Polski? Lewandowski, Puchacz, Bednarek i inni
Pytanie 1 z 20
Robert Lewandowski obecnie występuje w klubie:

Polski stoper w iście zapaśniczym stylu powalił napastnika rywali. Arbiter główny początkowo puścił grę, lecz po sygnale od sędziów VAR podszedł do monitora i natychmiast wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Ivan Basić. Marcin Bułka wyczuł intencje strzelca, jednak uderzenie było zbyt precyzyjne, by uchronić polski zespół przed stratą gola.

Po zdobytej bramce stadion w Zenicy oszalał z radości, a uskrzydleni gospodarze nie oddali prowadzenia. Roszady w składzie przeprowadzone przez Jana Urbana nie przyniosły efektu, a Biało-Czerwoni do końcowego gwizdka nie potrafili zagrozić bramce rywali. Po czterech rozegranych spotkaniach polska kadra plasuje się na trzeciej pozycji w tabeli, tracąc cztery "oczka" do Bośniaków. Liderująca Szwecja wydaje się już nieosiągalna, co drastycznie oddala marzenia o powrocie do elity Ligi Narodów i korzystnym koszyku w losowaniu eliminacji Euro 2028.

Tabela grupy B4 Ligi Narodów. Sytuacja Polaków po 4 kolejkach

  • 1. Szwecja - 10 punktów (bilans bramkowy 7:3)
  • 2. Bośnia i Hercegowina - 8 punktów (bilans bramkowy 6:3)
  • 3. Polska - 4 punkty (bilans bramkowy 7:4)
  • 4. Rumunia - 0 punktów (bilans bramkowy 3:13)

ROLKI