Ostrzeżenia IMGW przed groźnymi zjawiskami. Niebezpieczeństwo potrwa kilkadziesiąt godzin

Wielostopniowe ostrzeżenia IMGW obejmują niemal cały kraj, a sytuacja staje się wyjątkowo groźna. Gwałtowne burze z gradem oraz rekordowe upały wymusiły na służbach uruchomienie specjalnych procedur. Kolejne ostrzeżenia IMGW wskazują, że mieszkańcy wielu regionów muszą przygotować się na trudne warunki atmosferyczne. Najbliższe godziny będą stanowić test dla lokalnej infrastruktury.

Osoba w żółtej kurtce z kapturem stoi tyłem do widza, obserwując wzburzone morze i fale rozbijające się o betonowy falochron, w tle widoczna latarnia morska i pochylone drzewa. Scena symbolizuje niebezpieczne zjawiska pogodowe, o których piszemy na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Osoba w żółtej kurtce stoi na skalistym brzegu podczas sztormu i patrzy na latarnię morską wśród fal.

Gdzie uderzą gwałtowne burze z gradem

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił ostrzeżenia drugiego stopnia przed silnymi burzami dla północno-zachodniej Polski. Zagrożenie dotyczy województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego i lubuskiego, a także znacznej części regionu wielkopolskiego, dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego. Zjawiska te mają charakter punktowy, jednak ich siła może być niszczycielska. Zgodnie z prognozami, opady deszczu wyniosą od 20 do 40 litrów na metr kwadratowy, co może prowadzić do lokalnych podtopień. W niektórych miejscach spadnie również grad, który stwarza dodatkowe zagrożenie dla rolnictwa oraz otwartego mienia.

Największym problemem podczas przechodzenia frontów burzowych będzie wiatr o niszczycielskiej sile. Meteorolodzy przewidują porywy wiatru osiągające prędkość do 90 kilometrów na godzinę, a lokalnie nawet 100 kilometrów na godzinę, co generuje ryzyko łamania drzew i uszkadzania budynków. Alert burzowy wchodzi w życie w niedzielę o godzinie 15:00 i pozostanie ważny do poniedziałku do godziny 6:00. W związku z tak dynamiczną sytuacją pogodową do akcji włączyło się Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Wiadomości tekstowe z powiadomieniem o zagrożeniu trafiły do mieszkańców wskazanych wcześniej województw.

"Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni" - ostrzega RCB.

Jak długo potrwają ekstremalne upały w Polsce?

Oprócz gwałtownych burz, nad Polską wciąż utrzymuje się niebezpieczna fala gorąca, która skutkuje najwyższymi poziomami alertów pogodowych. Ostrzeżenia trzeciego stopnia przed upałem obejmują większość kraju, gdzie temperatura w najcieplejszym momencie dnia może osiągnąć trudne do zniesienia 42 stopnie Celsjusza. W nocy termometry nie spadną poniżej 18 do 25 stopni, co w praktyce oznacza wystąpienie tak zwanych nocy tropikalnych, które uniemożliwiają organizmowi odpowiednią regenerację. Taka sytuacja utrzyma się co najmniej do poniedziałku do godziny 20:00. Północna część kraju objęta jest alertami drugiego stopnia, w których przewiduje się temperatury w przedziale od 30 do 37 stopni Celsjusza w ciągu dnia.

Ekstremalne temperatury przynoszą również dodatkowe, niewidoczne gołym okiem zagrożenia dla zdrowia publicznego. Mazowiecki Urząd Wojewódzki poinformował o wysokim ryzyku przekroczenia bezpiecznego poziomu ozonu w powietrzu, wynoszącego 180 gramów na metr sześcienny we wszystkich powiatach regionu. W powiecie legionowskim ten niebezpieczny próg został już przekroczony w godzinach porannych. Należy pamiętać, że ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia oznaczają wysokie prawdopodobieństwo zjawisk powodujących katastrofalne szkody i bezpośrednie zagrożenie życia. Do końca niedzieli w całej Polsce obowiązują specjalne zalecenia w formie alertu tekstowego.

"Uwaga! Prognozowany upał. Unikaj przebywania na słońcu i wysiłku fizycznego. Nawadniaj się. Noś nakrycie głowy i lekką odzież" - alarmuje RCB.