Chłodne powietrze polarne nad Polską. Burze i spadek temperatury w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje ochłodzenie i napływ morskiego powietrza polarnego nad Polską w poniedziałek, 20 lipca, oraz wtorek, 21 lipca. W większości regionów spodziewane są przelotne opady deszczu, a miejscami także burze. Pogoda w kraju kształtuje się pod wpływem układu niżowego.

Mężczyzna w płaszczu przeciwdeszczowym stoi na błotnistej drodze podczas burzy. O pogodzie przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w płaszczu przeciwdeszczowym stoi na błotnistej drodze podczas gwałtownej burzy z piorunami.

Sytuacja synoptyczna nad Europą

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje, że na pogodę w Europie Środkowej oddziałuje klin wyżu zlokalizowanego nad północnym Atlantykiem. Niże obecne są nad krajami bałtyckimi, Białorusią oraz częścią południowej Europy. Polska pozostaje w zasięgu układu niżowego, co skutkuje napływem chłodnego, wilgotnego powietrza polarnego z północnego zachodu. Wyjątkiem jest jedynie południowy zachód i południe Polski, gdzie sięga słaby klin wyżu.

W poniedziałek, 20 lipca, w Warszawie w południe ciśnienie osiągnie poziom 1004 hPa. Synoptycy IMGW przewidują spadek ciśnienia atmosferycznego. Będzie to miało wpływ na warunki biometeorologiczne w kraju.

Poniedziałkowe opady i burze

W poniedziałek w Polsce prognozowane jest umiarkowane i duże zachmurzenie, a na przeważającym obszarze wystąpią przelotne opady deszczu. Bez opadów będzie jedynie w południowo-wschodniej części kraju, natomiast na północy możliwe są burze, z opadami sięgającymi miejscami do 30 mm. Termometry wskażą maksymalnie od 17 do 19 st. C na północnym zachodzie i w rejonach podgórskich, 20 st. C w centrum oraz do 23 st. C na południu. Wiatr będzie wiał z kierunków zachodnich, słabo lub umiarkowanie, jednak miejscami porywiście.

W nocy z poniedziałku na wtorek zachmurzenie duże utrzyma się z większymi przejaśnieniami, przelotnym deszczem oraz możliwością burz na północy i północnym wschodzie. Temperatura minimalna wyniesie od 11 do 15 st. C, a w rejonach podgórskich Karpat spadnie do 7-10 st. C. Wiatr na wybrzeżu i w górach, a także podczas burz, może osiągać w porywach do 70 km/h. Na Helu wiatr będzie bardzo silny.

Wtorek z kontynuacją pochmurnej aury

Na wtorek, 21 lipca, przewiduje się duże zachmurzenie, z przejaśnieniami na północnym zachodzie. Nadal spodziewane są przelotne opady deszczu, a na północnym wschodzie lokalne burze z sumą opadów do 20 mm. Maksymalna temperatura w ciągu dnia spadnie, wynosząc od 17 do 21 st. C, przy czym na północy i Podhalu będzie zaledwie około 16 st. C. Odczucie chłodu spotęguje północno-zachodni wiatr, umiarkowany i dość silny, w porywach do 60 km/h, a nad morzem do 70 km/h.

W Warszawie, zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek, zachmurzenie będzie umiarkowane do dużego. Przewidywane są przelotne opady deszczu i możliwe burze, przy temperaturze maksymalnej 22 st. C w poniedziałek oraz zaledwie 18 st. C we wtorek. Nocą z poniedziałku na wtorek w stolicy temperatura spadnie do 14 st. C, a wiatr będzie wiał z kierunku południowo-zachodniego i północno-zachodniego.