Niskie emerytury i widmo ubóstwa? Poseł pyta resort o przyszłość systemu ZUS

2026-04-10 12:17

Niekorzystne trendy demograficzne i zmiany na rynku pracy budzą poważne obawy o stabilność polskiego systemu emerytalnego. W interpelacji do rządu poseł pyta o ryzyko ubóstwa wśród przyszłych seniorów i domaga się przedstawienia kluczowych prognoz na najbliższe dekady.

Limity dorabiania do emerytury

i

Autor: Pexels Zmarszczona dłoń starszej osoby w kratkowanej koszuli z plikiem banknotów 100 zł i 50 zł, symbolizująca niskie emerytury i obawy Polaków o przyszłość. Więcej o limitach dorabiania do emerytury przeczytasz na Super Biznes.
  • Niepokojące prognozy demograficzne wskazują, że coraz mniej osób będzie pracować na emerytury rosnącej liczby seniorów.
  • Zmiany na rynku pracy, takie jak popularność umów cywilnoprawnych, mogą prowadzić do niższych składek, a w efekcie do głodowych świadczeń.
  • Poseł domaga się od ministerstwa informacji o planach na zwiększenie oszczędności Polaków i analiz dotyczących ewentualnych zmian w systemie.

Demografia i rynek pracy uderzają w przyszłe emerytury

Poseł Marek Matuszewski w interpelacji skierowanej do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej zwraca uwagę na strukturalne problemy, przed jakimi stoi polski system emerytalny. Zdaniem posła, połączenie spadku dzietności z wydłużaniem się średniej długości życia prowadzi do niebezpiecznej sytuacji, w której systematycznie rośnie liczba emerytów w stosunku do osób aktywnych zawodowo.

Jak wskazuje autor interpelacji, problem pogłębiają zmiany na rynku pracy. Rosnący udział umów cywilnoprawnych, samozatrudnienia i elastycznych form zatrudnienia skutkuje obniżeniem poziomu składek odprowadzanych do systemu, co w przyszłości może przełożyć się na nierównowagę i niższe świadczenia.

Jakie ryzyko niesie za sobą bierność? Poseł ostrzega przed luką dochodową

W dokumencie podkreślono, że długofalowe konsekwencje obecnych trendów mogą być bardzo poważne. Według posła Matuszewskiego, bez podjęcia odpowiednich działań, przyszłym pokoleniom grozi tzw. luka dochodowa, która może prowadzić do wzrostu ubóstwa wśród osób starszych i większego obciążenia dla systemu pomocy społecznej.

Poseł zwraca również uwagę na niski poziom uczestnictwa obywateli w dobrowolnych systemach oszczędzania na emeryturę oraz na ograniczoną świadomość finansową. W jego ocenie brak szerokiej i przejrzystej debaty publicznej na ten temat utrudnia Polakom podejmowanie racjonalnych decyzji finansowych, które mogłyby zabezpieczyć ich przyszłość.

Radio ESKA Google News

Poseł żąda od rządu konkretnych danych i prognoz na lata 2030-2050

W związku z przedstawionymi obawami, poseł skierował do ministerstwa serię precyzyjnych pytań. Domaga się przedstawienia prognoz dotyczących relacji liczby pracujących do liczby emerytów w perspektywie lat 2030, 2040 i 2050. Chce również poznać szacunki dotyczące przyszłego wskaźnika zastąpienia, czyli stosunku emerytury do ostatniego wynagrodzenia.

W interpelacji zawarto także pytania o to, jakie działania podejmuje resort w celu zwiększenia udziału obywateli w dobrowolnych formach oszczędzania emerytalnego. Poseł pyta również, czy przeprowadzono analizy wpływu ewentualnych zmian parametrów systemu – takich jak wiek emerytalny, wysokość składek czy zasady waloryzacji – na jego długoterminową stabilność.

Poseł Marek Matuszewski w swojej interpelacji domaga się od resortu przedstawienia szczegółowych analiz i prognoz. Oczekuje m.in. odpowiedzi na pytanie, jaki odsetek przyszłych emerytów może otrzymywać świadczenia poniżej minimum socjalnego.

Kluczowe jest również pytanie o to, jak ministerstwo ocenia ryzyko powstania luki dochodowej w przyszłych pokoleniach emerytów i jakie konkretne działania prewencyjne zamierza podjąć w tej sprawie.

Maryla Rodowicz ujawnia prawdziwą kwotę swojej emerytury!