Jak ukryć siwiznę bez farbowania? Domowy sposób, który wzmocni Twoje kosmyki
Pojawienie się pierwszych srebrzystych nitek na głowie często odbierane jest jako oznaka upływającego czasu. Zamiast jednak traktować je jako mankament, warto spojrzeć na nie jak na symbol dojrzałości. Co więcej, w ostatnim czasie siwe włosy zyskały na popularności i mnóstwo pań celowo nie decyduje się na ich chemiczne koloryzowanie.
Jeśli jednak wolałabyś ukryć pierwsze oznaki siwizny, nie musisz od razu sięgać po drogeryjne farby. Pojedyncze jasne pasma można skutecznie zamaskować za pomocą naturalnych metod. Zastosowanie domowych specyfików nie tylko zniweluje różnice w kolorze, ale także poprawi ogólny wygląd i strukturę kosmyków.
Jednym z polecanych rozwiązań jest przygotowanie płukanki z kory dębu, którą można bez problemu kupić w każdej aptece. Cztery łyżki suszu należy zalać pół litra wody, a następnie gotować przez 10 minut do uzyskania ciemnego koloru. Po ostudzeniu i przecedzeniu, taki napar stosujemy wieczorami, mocząc w nim włosy. Garbniki obecne w korze dębu wiążą się z włóknami włosa, co prowadzi do widocznego przyciemnienia. Intensywność tego efektu zależy od częstotliwości zabiegów i ilości użytego suszu.
Alternatywą dla kory dębu mogą być wywary z łupin orzecha włoskiego lub zwykła kawa. Aby stworzyć kawową płukankę, wystarczy połączyć osiem łyżeczek zmielonej kawy z pół litrem wody o temperaturze pokojowej. Tak sporządzoną miksturę należy rozcieńczyć pół na pół z czystą wodą i nanieść na umyte włosy na około kwadrans, a na koniec spłukać. Trzeba mieć na uwadze, że naturalne płukanki wymagają systematyczności, ponieważ w przeciwieństwie do farb, barwnik wypłukuje się z każdym myciem.