Eurowizja 2020 - coraz więcej krajów rezygnuje z udziału w wydarzeniu! Dlaczego?

2019-11-28 18:29 MK
Fani Eurowizji
Autor: Rolf Klatt/REX/EAST NEWS

Eurowizja to konkurs, który od wielu lat cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. To właśnie dzięki występowi na eurowizyjnej scenie, świat usłyszał m.in. o grupie ABBA czy o Celine Dion. Co roku, swój udział w imprezie deklaruje kilkadziesiąt europejskich krajów wraz z Australią. W ostatnim czasie, rezygnację z uczestnictwa w show ogłosiły jednak aż dwa kraje!

Eurowizja 2020 - Czarnogóra oraz Węgry podjęły decyzję o wycofaniu się z najpopularniejszego konkursu muzycznego na całym świecie! Od 1956 roku, Eurowizja to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych. Odbywający się co roku konkurs ściąga reprezentantów z kilkudziesięciu krajów. To właśnie udział w tym przedsięwzięciu zapoczątkował wielkie kariery takich ikon muzyki jak Celine Dion, Edyty Górniak czy też grupa ABBA. Część artystów reprezentujących poszczególny kraj wybierana jest odgórnie, natomiast część w specjalnie powołanych preselekcjach. W tym roku, zgodnie z tradycją, Eurowizja odbędzie się w kraju, który zwyciężył w poprzedniej edycji konkursu. W 2018 roku zwycięstwo wywalczył reprezentant Holandii - Duncan Laurence, który oczarował jurorów oraz publiczność swoim wykonaniem singla Arcade. Jak już wiadomo, Eurowizja 2020 odbędzie się w dniach 12-16 maja w Rotterdamie. Na ten moment, swój udział zadeklarowało 40 krajów. Ku zaskoczeniu wszystkich fanów imprezy, aż dwa zapowiedziały jednak rezygnację.

Eurowizja 2020 - kraje rezygnują z udziału

Czarnogóra oraz Węgry zrezygnowały z udziału w Eurowizji 2020 - informacja podana przez przedstawicieli nadawców publicznych w obu krajach zaskoczyła wszystkich fanów najpopularniejszego konkursu muzycznego na świecie. Zgodnie z krążącymi w sieci plotkami, w przypadku Czarnogóry powodem ma być brak pieniędzy na sfinansowanie występu reprezentanta, natomiast w przypadku Węgier - skupienie się węgierskich mediów na promocji młodych talentów w kraju. Nieoficjalnie mówi się jednak o tym, że prezydent Węgier nie zgadza się z polityką wydarzenia.

Najnowsze