- Skandal w Szpitalu Południowym wymusił na rządzących podjęcie radykalnych kroków i zainicjowanie szczegółowej weryfikacji całkowitych pensji personelu medycznego.
- Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wykorzysta numery PESEL do zsumowania przychodów z różnych placówek, weryfikując doniesienia o kwotach przekraczających 100 tysięcy złotych miesięcznie.
- Nowoczesne systemy monitorowania finansów w ochronie zdrowia wkrótce dostarczą twardych danych, rzucając nowe światło na dystrybucję publicznych środków.
Dotychczas dane dotyczące wynagrodzeń lekarzy były niepełne. Instytucje państwowe widziały jedynie zarobki uzyskiwane w pojedynczych placówkach, podczas gdy wielu medyków pracuje jednocześnie w kilku szpitalach, przychodniach czy na kontraktach.
To ma się zmienić. Prezes AOTMiT Daniel Rutkowski poinformował, że jeśli nowe przepisy wejdą w życie zgodnie z planem, pierwsza kompleksowa analiza wynagrodzeń zostanie przygotowana już jesienią. Zbieranie danych ma objąć wrzesień, a raport może zostać opublikowany w październiku.
Zarobki lekarzy mogą okazać się wyższe niż pokazują statystyki
Według obecnych danych osoby osiągające dochody przekraczające 100 tys. zł miesięcznie stanowią około 1,2–1,5 proc. lekarzy. Problem w tym, że statystyki uwzględniają jedynie pojedyncze miejsca zatrudnienia.
Polecany artykuł:
AOTMiT szacuje, że po zsumowaniu wszystkich źródeł dochodu odsetek takich osób może wzrosnąć nawet do 5–10 proc. lekarzy pracujących w systemie ochrony zdrowia.
Obecnie mediana wynagrodzenia lekarza zatrudnionego na etacie wynosi około 23,5 tys. zł brutto miesięcznie. W przypadku kontraktów medycznych jest to blisko 26 tys. zł brutto.
Po co będą wykorzystywane numery PESEL?
Sejm przyjął już ustawę umożliwiającą Agencji gromadzenie danych o wynagrodzeniach powiązanych z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. Dzięki temu możliwe będzie przypisanie kilku form zatrudnienia do jednej osoby. AOTMiT podkreśla jednak, że nie chodzi o śledzenie konkretnych lekarzy.
Nie zamierzamy kontrolować indywidualnych osób. Naszym zadaniem jest przygotowanie analiz dla systemu ochrony zdrowia – zapewnił prezes Agencji.
Skąd zainteresowanie tematem?
Dyskusja o zarobkach lekarzy nabrała tempa po medialnych doniesieniach dotyczących Szpitala Południowego w Warszawie. Sprawa wywołała debatę o przejrzystości finansów w ochronie zdrowia oraz o tym, czy państwo rzeczywiście wie, ile zarabiają osoby pracujące w publicznym systemie.
Nowy raport AOTMiT ma być pierwszym narzędziem, które pozwoli spojrzeć na ten problem w skali całego kraju. Wyniki mają pomóc Ministerstwu Zdrowia i NFZ w planowaniu przyszłych zmian dotyczących finansowania ochrony zdrowia.
