Wojan i Palion na celowniku UOKiK. Youtuberom grożą wielomilionowe kary za reklamy dla dzieci

Wojciech „Wojan” Tomalka oraz Paweł „Palion” Palion znaleźli się w centrum zainteresowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tomasz Chróstny, prezes instytucji, sformułował wobec internetowych twórców zarzuty dotyczące stosowania agresywnych praktyk reklamowych wymierzonych w najmłodszych odbiorców, co przejawiało się celowym zacieraniem różnic między darmową rozrywką a działalnością handlową.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podczas konferencji. O karach dla youtuberów przeczytasz na Eska.
Autor: Wojciech Olkusnik/ East News
  • Popularni twórcy internetowi, Wojan oraz Palion, usłyszeli zarzuty ze strony UOKiK, które dotyczą stosowania niedozwolonych praktyk promocyjnych wymierzonych w małoletnich widzów.
  • Z ustaleń wynika, że internetowi celebryci celowo zacierali różnice pomiędzy materiałami rozrywkowymi a przekazem komercyjnym, budując między innymi w grze Minecraft fikcyjne markety oferujące ich własne towary.
  • W komunikacji używano zabiegów psychologicznych, obejmujących presję czasu oraz przypisywanie przedmiotom nadprzyrodzonych właściwości, co miało stymulować decyzje zakupowe najmłodszych.
  • Jeśli naruszenia prawa zostaną ostatecznie udowodnione, twórcom grozi sankcja w wysokości do 10 proc. rocznego przychodu, a osoba kierująca przedsiębiorstwem może zapłacić dodatkowo do 2 milionów złotych.

Zarzuty UOKiK dla Wojana i Paliona. Co dokładnie badają urzędnicy?

Postępowanie obejmuje działalność dwóch niezwykle zasięgowych influencerów, których główną grupą docelową są widzowie w wieku wczesnoszkolnym. Wojciech Tomalka, znany w sieci jako „Wojan”, oraz Paweł Palion, funkcjonujący pod pseudonimem „Palion”, prowadzą konta na platformach YouTube oraz TikTok, gdzie udostępniają przede wszystkim relacje z gry Minecraft, prowadząc równolegle własną działalność e-commerce z gadżetami, odzieżą i napojami.

Główną osią sporu pozostaje forma prezentacji tych artykułów w internecie. Urzędnicy poddali weryfikacji filmy publikowane na kanałach „WojanGames”, „Palion Games” i pokrewnych profilach, dochodząc do wniosku, że twórcy mogli naruszyć obowiązujące przepisy poprzez płynne łączenie zabawy z nachalnym przekazem marketingowym. W praktyce oznacza to, że małoletni odbiorcy, uruchamiając materiał wideo w celach czysto rozrywkowych, w wielu przypadkach nie mieli świadomości, że konsumują treść o charakterze sprzedażowym.

Jak naprawdę nazywają się youtuberzy?
Pytanie 1 z 9
Friz tak naprawdę nazywa się ...

Minecraft i napoje influencerów. UOKiK punktuje metody Wojana i Paliona

Z dokumentacji przygotowanej przez urząd wynika, że promowanie własnych marek w nagraniach wideo nie stanowiło wyłącznie marginalnego tła, lecz nierzadko stawało się głównym motywem publikacji. Instytucja przywołuje w tym kontekście wymowne sytuacje, w których influencerzy projektowali w cyfrowym świecie gry Minecraft odpowiedniki znanych marketów spożywczych, a następnie umieszczali na wirtualnych regałach napoje sygnowane nazwami „Wojanek” oraz „Palionek”.

Na tym jednak nie koniec wątpliwych praktyk, ponieważ przekaz adresowany do najmłodszych opierał się na mechanizmach, które w przypadku dorosłych konsumentów nie przyniosłyby oczekiwanego skutku. Przedstawiciele państwowej instytucji zwrócili uwagę, że internetowi twórcy celowo stosowali w swoich filmach presję uciekającego czasu, odwoływali się do potrzeby bycia akceptowanym przez rówieśników, a nawet przypisywali oferowanym towarom „magiczne” działanie przynoszące szczęście. W świetle polskiego prawa tego rodzaju komunikaty, jeśli są kierowane do dzieci w wieku kilku lub kilkunastu lat, kwalifikują się jednoznacznie jako nielegalna i agresywna sprzedaż.

Tomasz Chróstny zapowiada stanowcze kroki. Wojan Group grożą wielomilionowe kary

Głos w sprawie zabrał bezpośrednio prezes instytucji, który stanowczo podkreślił konieczność natychmiastowego wyeliminowania opisywanych zjawisk z przestrzeni cyfrowej. „Dzieci nie mogą być poddawane presji zakupowej poprzez agresywną reklamę. Przekaz reklamowy jest wpleciony w treści o charakterze rozrywkowym. Dzieci muszą być chronione przed takimi działaniami” – czytamy w oficjalnym komunikacie opublikowanym na początku 2026 roku.

Urzędnicy przypominają jednocześnie, że wszelkie formy promocji wymierzone bezpośrednio w najmłodszych są w Polsce objęte rygorystycznymi regulacjami, a prawo kategorycznie zabrania stosowania komunikatów nakłaniających wprost do nabycia danego towaru. Organ antymonopolowy ocenia, że dotychczasowa aktywność Wojana oraz Paliona mogła wyczerpywać znamiona tego zakazu. W przypadku ostatecznego potwierdzenia stawianych zarzutów, obaj youtuberzy muszą liczyć się z nałożeniem kar finansowych sięgających do 10 proc. wypracowanego w ciągu roku obrotu. Ponadto, wobec osoby zarządzającej podmiotem Wojan Group może zostać orzeczona dodatkowa grzywna w maksymalnej wysokości 2 milionów złotych.

EKG 2026 - Tomasz Chróstny, prezes UOKiK