- Poseł Tomasz Rzymkowski zwraca uwagę, że polski system kaucyjny jest znacznie mniej wygodny niż jego norweski odpowiednik.
- W interpelacji pojawia się pytanie, dlaczego w Polsce nie zastosowano podatku, który w Norwegii zmotywował firmy do stworzenia efektywnego systemu.
- Autor pisma przypomina również o zapowiedziach wprowadzenia płatności bezgotówkowych za oddane opakowania, które ucichły.
Problem z automatami. Dlaczego w Polsce nie można jak w Norwegii?
Poseł Tomasz Rzymkowski w swojej interpelacji do resortu klimatu poruszył kwestię, która budzi frustrację wielu Polaków korzystających z systemu kaucyjnego. Jak wskazuje, zainspirował go film opublikowany na Facebooku, który porównuje działanie automatów w Polsce i Norwegii. Różnica jest fundamentalna i dotyczy wygody użytkowników.
Zdaniem posła, kluczowy problem polega na tym, że w Polsce do maszyn trzeba wkładać puszki i butelki pojedynczo. Tymczasem norweskie automaty pozwalają na wrzucenie całego worka opakowań, które urządzenie samo sortuje i zlicza. W interpelacji przytoczono komentarz z filmu: "System nie jest tajny, można go gotowego pobrać, więc dlaczego u nas uparli się, żeby wymyśleć go na nowo?".
Norweski sposób na sukces. Czy specjalny podatek mógł zadziałać także w Polsce?
W interpelacji zwrócono uwagę na mechanizm, który rzekomo doprowadził do sukcesu systemu kaucyjnego w Norwegii. Według informacji przytoczonych przez posła, tamtejszy rząd wprowadził specjalny podatek za każde opakowanie, które nie trafiło do recyklingu. To miało zmotywować przedsiębiorców do współpracy i stworzenia systemu tak skutecznego, że dziś osiąga on 97% odzysku surowców.
W związku z tym Tomasz Rzymkowski pyta ministra, czy te doniesienia są prawdziwe i dlaczego w Polsce nie zdecydowano się na podobny, motywacyjny model. Poseł chce wiedzieć, co stało na przeszkodzie, by skorzystać ze sprawdzonych, zagranicznych wzorców.
Co się stało z płatnościami BLIK? Poseł pyta o zapomniane obietnice
Kolejnym wątkiem poruszonym w piśmie jest kwestia modernizacji rozliczeń w ramach systemu kaucyjnego. Poseł przypomina, że jeszcze rok temu publicznie zapowiadano wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań. Chodziło o możliwość otrzymywania zwrotu kaucji bezpośrednio na kartę płatniczą, za pomocą kodu BLIK lub w formie cyfrowego e-paragonu.
Jak zauważa autor interpelacji, temat ten nagle zniknął z debaty publicznej. Dlatego poseł domaga się od ministerstwa informacji, czy rząd planuje w przyszłości wdrożyć bezgotówkowe formy rozliczeń i dać konsumentom wybór między tradycyjnym kuponem a nowoczesnymi płatnościami.
Poseł Tomasz Rzymkowski w swojej interpelacji oczekuje od resortu klimatu i środowiska odpowiedzi na trzy kluczowe pytania. Dotyczą one powodów, dla których polskie automaty nie przyjmują całych worków opakowań, braku zastosowania modelu motywacyjnego wzorowanego na Norwegii oraz przyszłości zapowiadanych wcześniej rozliczeń bezgotówkowych.