Spis treści
Firma Scandit zaprezentowała innowacyjne rozwiązanie pod nazwą Self-Checkout Loss Prevention. Ten oparty na sztucznej inteligencji system wizyjny ma na bieżąco wspierać obsługę sklepu w identyfikacji zdarzeń generujących straty na stanowiskach samoobsługowych - przekazał portal forsal.pl. Narzędzie ma wychwytywać nie tylko świadome oszustwa, ale także nieumyślne pomyłki klientów.
Na czym polega działanie tego systemu? Technologia w sposób niezauważalny monitoruje cały etap skanowania produktów. Gdy algorytm wykryje brak skanowania, celowe ominięcie towaru czy pozostawienie go w koszyku, system wyświetla ostrzeżenie na ekranie terminala. Pozwala to konsumentowi na samodzielne skorygowanie pomyłki. Jeżeli jednak to nie przyniesie efektu, odpowiedni komunikat trafia do pracownika sklepu. Inżynierowie Scandit zapewniają, że innowacja ta umożliwi zapobieżenie bądź odzyskanie nawet 75% strat związanych z samoobsługą.
Rozwiązanie to jest reakcją na powszechny kłopot branży handlowej. Wdrożenie AI ma na celu połączenie komfortu konsumentów z zabezpieczeniem interesów finansowych przedsiębiorców. Z reguły udział pracownika sklepu w procesie okazuje się zbyteczny, co gwarantuje płynność zakupów i pozwala załodze skupić się na priorytetowych obowiązkach.
Kasy samoobsługowe fundamentalnie zmieniły handel detaliczny, ale wpłynęły również na bilans strat. Detaliści nie powinni stawać przed wyborem między szybkim procesem zakupowym a skuteczną ochroną przed stratami.
– zaznacza Christian Floerkemeier, współtwórca przedsiębiorstwa Scandit.
Problemy z kasami samoobsługowymi w sklepach
Obecnie aż 54% operacji zakupowych w sektorze detalicznym realizowanych jest za pośrednictwem terminali samoobsługowych. Ta radykalna transformacja z jednej strony przyspieszyła proces zakupowy, jednak z drugiej stworzyła zupełnie nowe ryzyko strat finansowych. Problem nie ogranicza się wyłącznie do zaplanowanych kradzieży, obejmuje bowiem również mnóstwo zwykłych pomyłek. Zdarzają się sytuacje, gdy konsument zapomina zeskanować dany artykuł, towar klinuje się w wózku, czy po prostu kupujący przerywa proces i odchodzi od kasy.
Dane statystyczne nie pozostawiają złudzeń. Zgodnie z badaniem ECR Retail Loss „Self-Checkout Loss Report 2026”, placówki handlowe wyposażone w kasy samoobsługowe notują straty wyższe o 33% w zestawieniu ze sklepami pozbawionymi tego udogodnienia. Co gorsza, zaledwie w pierwszym roku od ich wdrożenia deficyty potrafią wzrosnąć aż o 22%.
Dotychczasowe metody weryfikacji, takie jak wyrywkowe audyty paragonów, nierzadko generują więcej problemów niż korzyści. Jak podkreśla jeden z detalistów z Niemiec, taka inspekcja może zająć nawet ponad dwie minuty, co wywołuje frustrację uczciwych kupujących i odciąga personel od istotniejszych zajęć. Właśnie ten dylemat między komfortem a ochroną mienia ma rozwiązać najnowsza technologia AI.
Nowe systemy kas samoobsługowych a prawo i RODO
Zasadniczym atutem nowej platformy jest jej softwarowy charakter. Przedsiębiorcy nie są zmuszeni do wymiany posiadanego asortymentu w placówkach. System bezproblemowo integruje się z funkcjonującą już infrastrukturą - czy to z kamerami zintegrowanymi z kasami, systemami zewnętrznymi innych dostawców, czy nawet ze standardowym monitoringiem sufitowym zawieszonym nad strefą kas.
Inżynierowie kładą duży nacisk na ochronę danych osobowych. Narzędzie stworzono z zachowaniem pełnej zgodności z europejskimi regulacjami, w tym z RODO. Analiza materiału wideo zachodzi lokalnie na konkretnym stanowisku kasowym, bez przesyłania danych na serwery zewnętrzne. System koncentruje się wyłącznie na towarach i samej procedurze kasowania, dzięki czemu identyfikacja wizualna klienta czy przetwarzanie danych biometrycznych w obszarze kas samoobsługowych nie są konieczne. W ten sposób technologia nie narusza wytycznych europejskiego Aktu o sztucznej inteligencji.
Jednym z wyzwań związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji do analizy obrazu przy kasach samoobsługowych były wysokie koszty infrastruktury oraz opóźnienia charakterystyczne dla niektórych starszych rozwiązań. Często prowadziło to do braku synchronizacji między zachowaniem klienta a momentem interwencji, powodując dezorientację zaangażowanych osób
– stwierdza Greg Buzek, prezes i naczelny analityk w firmie badawczej IHL Group.
Według jego oceny innowacyjne, przystępne rozwiązanie neutralizuje te niedogodności, a szansa na zaadaptowanie obecnie funkcjonujących urządzeń wideo dodatkowo redukuje nakłady finansowe.
Wdrożenie AI w sklepach. Scandit wprowadza nowe funkcje
Wdrażanie innowacji zazwyczaj kojarzy się z potężnymi wydatkami, jednak w tym przypadku sytuacja rysuje się inaczej. Obejdzie się bez stawiania dedykowanych serwerowni czy prowadzenia skomplikowanych instalacji na terenie całej placówki. Narzędzie ma charakter skalowalny i może być stosowane zarówno w potężnych hipermarketach, jak i w mniejszych, rodzinnych interesach.
Już w lipcu 2026 roku firma Scandit wdrożyła narzędzie Age-Verified Self-Checkout, którego zadaniem jest automatyczna weryfikacja wieku nabywców produktów obwarowanych restrykcjami, takich jak wyroby tytoniowe czy alkohol. Fuzja tych dwóch rozwiązań pozwala uczynić terminale samoobsługowe urządzeniami niemal całkowicie niezależnymi – sprzęt sam kontroluje przebieg zakupów i weryfikuje pełnoletność, dając personelowi przestrzeń na asystowanie klientom zamiast ciągłego przeprowadzania rutynowych weryfikacji.
Plany rozwojowe sięgają jednak o wiele dalej i zakładają wprowadzenie kolejnych udogodnień, w tym badanie zatowarowania półek (rozwiązanie ShelfView), sprawdzanie poprawności etykiet cenowych, monitorowanie terminów przydatności do spożycia oraz systemy inteligentnego pakowania zamówień. W konsekwencji posiadacze sklepów zyskują aktualny podgląd na sytuację związaną ze stanami magazynowymi, co umożliwia im sprawniejszą reakcję na ewentualne trudności i w finalnym rozrachunku – efektywniejsze zabezpieczenie zysków oraz zminimalizowanie ryzyka biznesowego.