Stała baza wojsk USA w Polsce? Generał Dariusz Łukowski wymienia cztery miasta

2026-10-30 9:32

Utworzenie w naszym kraju stałej bazy armii Stanów Zjednoczonych może oznaczać przeprowadzkę do Polski nawet 15 tysięcy Amerykanów. Sam kompleks militarny pochłonie około 3 miliardów złotych, co stanowi zaledwie wstęp do znacznie większych kosztów. Konieczna będzie budowa szpitala, szkół, przedszkoli oraz mieszkań. Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generał Dariusz Łukowski, wskazuje cztery lokalizacje pod tę potężną inwestycję, wymieniając Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Szczecin.

Kolumna amerykańskich pojazdów wojskowych na drodze. Na miniaturze Donald Trump. O bazach USA w Polsce przeczytasz w Eska.
Autor: Noamgalai / Shutterstock // U.S. Army Europe and Africa / Facebook/ Shutterstock

Ile będzie kosztować amerykańska baza wojskowa w Polsce?

Stworzenie stałego kompleksu dla sił zbrojnych USA na polskim terytorium wiąże się z gigantycznymi nakładami finansowymi. Generał Dariusz Łukowski w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” oszacował, że wybudowanie samej bazy pochłonęłoby około 3 miliardów złotych. To jednak dopiero początek wydatków, ponieważ przygotowanie pełnej infrastruktury dla wojskowych oraz ich bliskich wymagałoby wyłożenia kolejnych kilkunastu miliardów złotych.

Inwestycja wykraczałaby daleko poza typowe tereny poligonowe, składy broni, bazę paliwową czy inne budynki o przeznaczeniu militarnym. Wynika to z faktu, że żołnierze ze Stanów Zjednoczonych zamieszkaliby w Polsce na stałe, zamiast przyjeżdżać tu jedynie na czas manewrów.

„Jeżeli żołnierzy byłoby 5 tys., to liczba ta urasta do minimum 15 tys. wraz z rodzinami” – podkreślił generał Dariusz Łukowski w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Taka skala obecności wymusiłaby postawienie od podstaw nie tylko lokali mieszkalnych, ale też placówek edukacyjnych, w tym przedszkoli i szkół, a nawet osobnego szpitala. Zrealizowanie tak rozbudowanego projektu wymagałoby ścisłej współpracy Ministerstwa Obrony Narodowej z innymi resortami, w szczególności z ministerstwami odpowiadającymi za zdrowie oraz edukację.

Gdzie powstanie baza USA? Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Szczecin na liście

W jakich rejonach Polski mogliby stacjonować Amerykanie? Generał Dariusz Łukowski wymienia cztery miasta, które mają ku temu odpowiednie predyspozycje. Ostateczna lokalizacja bazy będzie zależeć głównie od specyfiki jednostek, jakie Waszyngton zdecyduje się przysłać nad Wisłę.

W przypadku relokacji amerykańskiej brygady pancernej, optymalnym wyborem byłyby okolice Wrocławia oraz samo miasto. Z kolei za wyborem Szczecina przemawia rozbudowana infrastruktura portowa kluczowa dla wojskowej logistyki oraz sprawnego transportu.

Bydgoszcz zyskuje w tych rozważaniach dzięki funkcjonującym tam już licznym instytucjom powiązanym z systemami dowodzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego. Czwartą opcją jest Poznań, gdzie obecnie działa już wysunięte stanowisko dowodzenia V Korpusu Armii USA.

Donald Trump podejmie decyzję w sprawie stałej bazy USA w Polsce

Kwestia budowy stałego kompleksu militarnego wciąż pozostaje otwarta i brakuje w tej sprawie wiążących postanowień. Generał Łukowski zwraca uwagę, że ostateczny głos należy do prezydenta USA Donalda Trumpa. Polskie władze będą mogły ruszyć z właściwymi pracami przygotowawczymi dopiero wtedy, gdy Amerykanie określą dokładną liczebność personelu, profil jednostek oraz docelowe miejsce ich stacjonowania.

Według szacunków wojskowego realizacja całego procesu inwestycyjnego zajmie minimum trzy lata. Oznacza to, że na oficjalne uruchomienie nowego obiektu trzeba będzie poczekać.

Jakie jednostki z USA powinny trafić do Polski? Opinia gen. Łukowskiego

Kluczowe jest nie tylko samo zwiększenie liczebności amerykańskiego kontyngentu nad Wisłą. W ocenie generała Łukowskiego polskie władze powinny zabiegać o pozyskanie jednostek uzupełniających luki w naszym systemie obronnym.

Rozmówca „Rzeczpospolitej” wskazał w tym kontekście na formacje wyposażone w systemy umożliwiające precyzyjne uderzenia w cele oddalone o wiele kilometrów. Obecność takiego uzbrojenia wzmocniłaby zdolności odstraszania potencjalnego agresora, dając Polsce czas na rozwinięcie własnych sił zbrojnych.

Zaakceptowanie planu budowy stałej bazy postawi przed polskim państwem olbrzymie wyzwanie o charakterze finansowym i logistycznym. Gra toczy się bowiem nie tylko o nowe obiekty stricte militarne, ale także o zapewnienie zaplecza życiowego dla tysięcy amerykańskich wojskowych oraz ich rodzin.

 

ROLKI