Setki tysięcy Polaków bez dostępu do leków w nocy. Posłowie chcą rewolucji w dyżurach aptek

2026-04-22 12:41

W miastach takich jak Nowy Sącz setki tysięcy mieszkańców nie mają gdzie kupić leków w nocy i święta. Grupa posłów alarmuje, że obecne przepisy są niewydolne i proponuje radykalną reformę systemu dyżurów aptecznych, w której to NFZ miałby przejąć pełną odpowiedzialność finansową.

Apteka

i

Farmaceuta w białym kitlu z brodą, ubrany w zielony golf, układa leki na szklanych półkach w aptece. W ręku trzyma opakowanie z napisem "Azimax", a na półkach widać inne medykamenty. O awarii PLMVS w aptekach przeczytasz na Super Biznes.
  • Posłowie wskazują na dramatyczny przykład Nowego Sącza, gdzie ponad 300-tysięczna społeczność została pozbawiona nocnej opieki farmaceutycznej.
  • Kluczowym elementem proponowanej reformy ma być przejęcie pełnego finansowania dyżurów przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
  • W interpelacji zaproponowano stawkę w wysokości co najmniej 200 zł za godzinę, co ma zapewnić bezpieczną, dwuosobową obsadę w aptece.

Brak nocnej apteki dla 300 tys. osób. Posłowie wskazują na niewydolność obecnych przepisów

Grupa posłów, na czele z Patrykiem Wicherem, skierowała do ministry zdrowia interpelację w sprawie systemowej reformy dyżurów aptecznych. Jak wskazują parlamentarzyści, obecny model, który przerzuca odpowiedzialność na samorządy, doprowadził w wielu miejscach do sytuacji zagrażających zdrowiu i życiu obywateli.

Jako jaskrawy przykład podają sytuację Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego. Łącznie ponad 300-tysięczna społeczność od kilku miesięcy jest pozbawiona dostępu do czynnej apteki w godzinach nocnych. Zdaniem posłów zmusza to mieszkańców do wielokilometrowych podróży lub niepotrzebnego obciążania Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych.

Zamaskowany bandyta napada na apteki we Wrocławiu

NFZ przejmie finansowanie, a stawka wzrośnie. Co zakłada proponowana reforma?

Posłowie postulują całkowitą reformę opartą na przejęciu pełnej odpowiedzialności przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zgodnie z propozycją, koszty dyżurów nocnych i świątecznych miałyby być w 100% pokrywane przez NFZ. Na każde 350 tysięcy mieszkańców miałaby przypadać co najmniej jedna dyżurująca placówka.

W interpelacji zaproponowano również urealnienie stawki za godzinę dyżuru do minimum 200 zł. Jak argumentują autorzy, kwota ta jest niezbędna do zapewnienia obsady złożonej z co najmniej dwóch pracowników, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa personelu oraz jakości świadczonych usług farmaceutycznych.

Kto będzie pełnił dyżury? Posłowie pytają o kryteria wyboru aptek i gwarancje dla pacjentów

Według propozycji, NFZ przy wyborze aptek dyżurujących powinien premiować placówki o ugruntowanej pozycji, a zwłaszcza te, które posiadają czynną recepturę apteczną, umożliwiającą sporządzenie leku na miejscu. Dodatkowym atutem miałyby być rozszerzone usługi, takie jak szczepienia czy przeglądy lekowe.

Aby zapobiec monopolizacji, posłowie proponują wprowadzenie obowiązkowego systemu rotacyjnego dla aptek spełniających kryteria. W interpelacji zawarto szereg pytań do resortu zdrowia, m.in. o to, czy planuje zdjąć z samorządów ciężar finansowania dyżurów oraz czy opracuje system kar dla aptek uchylających się od wyznaczonych obowiązków.

W podsumowaniu interpelacji posłowie podkreślają ekonomiczny aspekt proponowanych zmian. „Jedna wizyta pacjenta na SOR z błahym problemem kosztuje NFZ kilkaset złotych. Godzina dyżuru apteki to 200 zł i w tym czasie apteka obsłuży 10 takich pacjentów” – argumentują autorzy pisma.

Wskazują, że jest to „matematyka, której ministerstwo nie zbije”.

Rośliny doniczkowe jako naturalne leki. Czy wiesz jakie mają działania lecznicze?
Pytanie 1 z 4
Anginowiec - na co stosować?
Anginowiec