Seniorzy z niską emeryturą stracili ważną ulgę. Wszystko przez... zerowy podatek

2026-04-15 17:21

Podniesienie kwoty wolnej od podatku miało pomóc emerytom, ale dla części z nich stało się pułapką. Seniorzy z najniższymi świadczeniami, którzy nie płacą podatku, stracili możliwość korzystania z ulgi rehabilitacyjnej. Posłanka Lidia Czechak domaga się od resortu finansów pilnych zmian w przepisach.

AI zdjęcie do artykułu

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Seniorzy z emeryturą do 2500 zł brutto nie płacą podatku, przez co nie mogą odliczyć wydatków na leki i rehabilitację.
  • Posłanka Lidia Czechak pyta ministra finansów, czy ulga rehabilitacyjna mogłaby zostać zmieniona w zwrot gotówkowy.
  • W interpelacji pojawiło się także pytanie o realizację obietnicy zwrotu kosztów za prywatne wizyty lekarskie.

Pułapka kwoty wolnej od podatku. Najbiedniejsi seniorzy stracili ulgę

W interpelacji skierowanej do ministra finansów i gospodarki posłanka Lidia Czechak zwraca uwagę na nieoczekiwany problem, który dotknął najuboższych emerytów. Chodzi o skutki podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 tysięcy złotych. Dzięki tej zmianie seniorzy, których świadczenie nie przekracza 2500 zł brutto miesięcznie, zostali całkowicie zwolnieni z podatku dochodowego.

Jak wskazuje posłanka, choć brak podatku jest korzystny, to uniemożliwia on skorzystanie z ulgi rehabilitacyjnej. Mechanizm ten polega na odliczeniu od podatku wydatków poniesionych m.in. na leki, sprzęt rehabilitacyjny czy dojazdy na zabiegi. Skoro seniorzy nie płacą podatku, urząd skarbowy nie ma od czego dokonać odliczenia, a oni sami nie otrzymują żadnego zwrotu poniesionych kosztów.

Posłanka pyta o kluczową zmianę. Czy ulga rehabilitacyjna zamieni się w zwrot gotówkowy?

W związku z opisanym problemem Lidia Czechak zapytała resort finansów, czy planowane są prace legislacyjne mające na celu zmianę charakteru ulgi rehabilitacyjnej. Zdaniem posłanki rozwiązaniem mogłoby być przekształcenie jej w świadczenie podlegające zwrotowi gotówkowemu do określonego limitu.

Taki mechanizm funkcjonuje już obecnie w przypadku ulgi prorodzinnej. Dzięki niemu wsparcie finansowe mogliby otrzymać również ci seniorzy, którzy nie płacą podatku, a ponoszą wysokie koszty leczenia i rehabilitacji. To pozwoliłoby im realnie odczuć pomoc państwa, której obecnie są pozbawieni.

Radio ESKA Google News

Co z obietnicą zwrotu pieniędzy za prywatne wizyty u specjalistów?

Drugie pytanie zadane przez posłankę dotyczy realizacji obietnicy wyborczej Szymona Hołowni. Chodzi o zapowiedź, zgodnie z którą państwo miałoby zwracać pieniądze za wizytę prywatną, jeśli pacjent nie dostanie się do lekarza specjalisty w ramach NFZ w ciągu 60 dni.

Lidia Czechak w swojej interpelacji sugeruje, że takie rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone przynajmniej dla grupy najuboższych seniorów, którzy często muszą korzystać z prywatnej opieki medycznej ze względu na długie kolejki w publicznej służbie zdrowia. Posłanka chce wiedzieć, czy realizacja tej obietnicy jest przewidziana w jakiejkolwiek formie.

Interpelacja posłanki Lidii Czechak zwraca uwagę na lukę w systemie podatkowym, która wbrew intencjom uderza w jedną z najsłabszych grup społecznych. Seniorzy z niskimi świadczeniami, mimo ponoszenia kosztów leczenia, nie mogą skorzystać z ulgi, która została stworzona właśnie z myślą o osobach w trudnej sytuacji zdrowotnej.

Maryla Rodowicz ujawnia prawdziwą kwotę swojej emerytury!