Rząd obniżył ceny paliw, a bilety i tak drożeją. Poseł pyta ministra o zaskakujący skutek ustawy

2026-06-15 13:14

Rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” miał przynieść ulgę Polakom, ale mógł uderzyć w transport zbiorowy. Jak wskazuje poseł Franciszek Sterczewski w interpelacji do ministra infrastruktury, obniżka VAT na paliwa paradoksalnie podniosła koszty dla przewoźników. Skutkiem są rosnące ceny biletów, które najbardziej odczuwają mieszkańcy mniejszych miejscowości.

„Stary” dworzec PKS przy al. Tysiąclecia w Lublinie
Autor: PP
  • Wprowadzona przez rząd obniżka VAT na paliwa, zamiast pomóc, mogła zwiększyć realne koszty zakupu paliwa dla firm transportowych.
  • Przewoźnicy w całej Polsce, a zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, zaczęli podnosić ceny biletów, czasem o kilkadziesiąt procent.
  • Poseł pyta resort infrastruktury o to, jak zamierza naprawić przepisy i powstrzymać nieuzasadnione podwyżki cen biletów.

Rządowa obniżka VAT na paliwa uderzyła w przewoźników. Jak to możliwe?

W swojej interpelacji poseł Franciszek Sterczewski zwraca uwagę na nieoczekiwane konsekwencje pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który wszedł w życie w marcu 2026 roku. Choć obniżka stawki VAT na paliwa z 23% do 8% oraz wprowadzenie cen maksymalnych przyniosły ulgę kierowcom indywidualnym, dla sektora transportu zbiorowego okazały się problematyczne.

Jak tłumaczy poseł, przewoźnicy rozliczają się w oparciu o ceny netto. Przy zamrożonej cenie brutto i niższym podatku VAT, realny koszt paliwa netto dla firmy transportowej wzrósł. Według wyliczeń przedstawionych w dokumencie, podwyżka ta mogła wynieść nawet 40-50 groszy na litrze. To właśnie ten mechanizm, zdaniem posła, stał się bezpośrednim impulsem do podnoszenia cen biletów.

Monopoliści wykorzystują sytuację? Mieszkańcy mniejszych miast płacą najwięcej

Problem jest szczególnie dotkliwy w regionach, gdzie transport publiczny opiera się na prywatnych firmach, które po likwidacji połączeń PKS często mają pozycję monopolistyczną. Franciszek Sterczewski alarmuje, że do jego biura docierają sygnały o przewoźnikach, którzy wykorzystują zamieszanie legislacyjne jako pretekst do drastycznych podwyżek, sięgających nawet kilkudziesięciu procent.

W interpelacji podkreślono niebezpieczny paradoks. W czasie, gdy wysokie ceny paliw powinny zachęcać do korzystania z transportu zbiorowego, rosnące ceny biletów zniechęcają pasażerów i skłaniają ich do powrotu do samochodów. Sytuacja ta najmocniej uderza w osoby z mniejszych miejscowości, dla których autobus jest często jedynym środkiem transportu do pracy czy szkoły.

Poseł domaga się konkretnych działań. Jakie pytania trafiły do ministerstwa?

W związku z opisanymi problemami, poseł Sterczewski skierował do ministra infrastruktury trzy konkretne pytania. Chce wiedzieć, czy resort planuje pilne działania legislacyjne, które zniwelują negatywne skutki wzrostu cen netto paliw dla przewoźników. Pyta również o termin wprowadzenia ewentualnych zmian.

Drugie pytanie dotyczy wprowadzenia mechanizmów kontrolnych, które miałyby zapobiec nieuzasadnionym podwyżkom cen biletów u prywatnych przewoźników wykorzystujących swoją monopolistyczną pozycję. Na koniec poseł dopytuje o plany ministerstwa związane z promocją transportu zbiorowego jako tańszej i bardziej ekologicznej alternatywy dla samochodów.

W interpelacji poseł Franciszek Sterczewski zwraca uwagę na systemowy problem, w którym rozwiązanie mające pomóc kierowcom indywidualnym mogło negatywnie wpłynąć na transport publiczny.

REAKCJA RZĄDU NA CENY PALIWA SPÓŹNIONA? WOJNA W IRANIE UDERZA W POLSKĘ! | WYSOCKA-SCHNEPF, KIM