- Nowe świadczenie dla emerytów, choć jest sporym wsparciem, napotkało niespodziewane problemy finansowe, które zaskoczyły władze ubezpieczyciela rolniczego.
- Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego ostrzega, że ze względu na wyższą niż zakładano liczbę uprawnionych, w tym roku zabraknie kilkuset milionów złotych na wypłaty.
- Zobacz, jak od 2027 roku zmodyfikowane zostaną przepisy i sprawdź, czy tobie również przysługuje dodatkowe 400 zł brutto do comiesięcznej emerytury.
Jak podaje dziennik "Fakt", zainteresowanie rentą wdowią znacznie przerosło pierwotne kalkulacje rządu dotyczące wydatków. Sejmowa Komisja Finansów Publicznych wprowadziła 2 września poprawki do nowelizacji przepisów. Celem tych zmian jest przekazanie do Funduszu emerytalno-rentowego KRUS dodatkowej dotacji w wysokości maksymalnie 1 miliarda złotych. Modyfikacje zgłoszone przez Biuro Legislacyjne Kancelarii Sejmu dotyczyły wyłącznie kwestii prawnych i nie zmieniały głównych założeń merytorycznych dokumentu.
Główną przyczyną problemów jest niedoszacowana liczba osób pobierających pieniądze. Z nowych przepisów mogą korzystać również rolnicy mający prawo do emerytur i rent chorobowych, a ich ostateczna liczba mocno zaskoczyła urzędników. Pierwotnie w planie finansowym na 2026 rok zarezerwowano na ten cel blisko 352 miliony złotych. Monika Licznerska, dyrektor w KRUS, przekazała podczas posiedzenia komisji, że tylko do końca bieżącego roku w kasie instytucji może zabraknąć minimum 400 milionów złotych.
Warto zaznaczyć, że rolniczy ubezpieczyciel nie dostanie całego miliarda automatycznie, a ustawa jedynie daje możliwość zwiększenia finansowania do tej kwoty. Hanna Majszczyk, wiceminister finansów, poinformowała, że braki zostaną pokryte z naturalnych oszczędności. Chodzi o fundusze zablokowane na mocy art. 177 ustawy o finansach publicznych. W ten sposób Ministerstwo Finansów zdążyło już zabezpieczyć ponad 760 milionów złotych.
Ważne zmiany dla seniorów od 1 stycznia 2027 roku
Kłopoty z dopięciem tegorocznego budżetu zbiegają się w czasie z istotnymi nowościami dla osób starszych. Od 1 stycznia 2027 roku zasady wypłacania renty wdowiej będą znacznie bardziej opłacalne dla portfeli seniorów. Wynika to z faktu, że podniesiona zostanie wartość drugiego świadczenia, które można otrzymywać razem z podstawową wypłatą.
Trzeba pamiętać, że omawiane rozwiązanie nie funkcjonuje jako zupełnie nowy, oddzielny dodatek do emerytury. Jest to mechanizm pozwalający na pobieranie własnego świadczenia emerytalnego lub rentowego wspólnie z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Dziś uprawnieni mogą zachować 100 procent jednego świadczenia oraz 15 procent drugiego. Z początkiem przyszłego roku ten drugi wskaźnik podskoczy aż do 25 procent.
Choć zmiana procentowa gwarantuje wzrost wypłat, to ostateczna kwota zasilająca konto nie będzie identyczna dla każdego emeryta. Wszystko zależy od bazowej sumy, z której wyliczany jest dodatkowy procent. Z tego względu obiecane 400 złotych nie stanowi stałego dodatku i z góry zagwarantowanej podwyżki dla każdego owdowiałego seniora.
Renta wdowia a emerytura. Wyliczenia pokazują ogromną różnicę
Dziennik "Fakt" zaprezentował szczegółowe wyliczenia na konkretnym przykładzie. Wyobraźmy sobie osobę, której główna emerytura wynosi 4800 zł brutto, a drugie przysługujące świadczenie to 4000 zł brutto. Obecnie, przy stawce 15 procent, zysk z drugiego filaru wynosi 600 złotych. Kiedy wskaźnik wzrośnie do 25 procent, kwota ta podskoczy do 1000 złotych, co daje realną różnicę w postaci 400 złotych brutto miesięcznie.
Jeśli wartość drugiego świadczenia będzie mniejsza, to analogicznie spadnie też finalna kwota podwyżki. Przy wyższych kwotach zysk również odpowiednio wzrośnie. Należy jednak zawsze mieć na uwadze, że przy obliczaniu końcowej sumy obowiązują ustawowe limity maksymalnej wysokości połączonych świadczeń w ramach renty wdowiej.
Zobrazowaniem skali obecnych wypłat są oficjalne statystyki za czerwiec. W tym miesiącu uśredniona kwota połączonych wypłat z tytułu renty wdowiej oscylowała na poziomie 3949,43 zł, z czego 379,10 zł stanowiło właśnie 15-procentowe doliczenie drugiego świadczenia. Zgodnie z zapowiedziami, od stycznia uprawnieni obywatele będą mogli liczyć na 25 procent dodatkowych środków z drugiej puli.
