Spis treści
Karol Nawrocki podpisał projekt. „Godna emerytura” to wyższe świadczenia dla seniorów
Inicjatywa „Godna emerytura” to przede wszystkim szansa na pewny wzrost najniższego świadczenia o 150 złotych brutto w skali roku. Nowe regulacje sprawią, że minimalna kwota wypłacana przez ZUS przebije granicę dwóch tysięcy złotych brutto, a zasady te obejmą również trzynastki i czternastki. Rozwiązanie to ma pomóc szczególnie kobietom, osobom z niewielkim stażem pracy oraz emerytom otrzymującym co miesiąc mniej niż trzy tysiące złotych. Chociaż pojawiają się głosy obaw o budżet państwa oraz ryzyko spłaszczenia całego systemu, projekt jest wciąż dyskutowany w Sejmie z perspektywą wdrożenia w marcu 2027 roku.
Dokument ustawy, pod którym w listopadzie 2025 roku podpis złożył Karol Nawrocki, gruntownie zmienia zasady przeliczania najniższych wypłat. Fundamentem tej koncepcji jest zagwarantowanie najuboższym seniorom stałej podwyżki w wysokości 150 złotych brutto. Co ważne, nowe reguły będą miały bezpośrednie przełożenie na wysokość dodatkowych zastrzyków gotówki, czyli 13. i 14. emerytury. Twórcy zakładają, że dzięki tym rozwiązaniom już w 2026 roku podstawowe świadczenie wzrośnie do poziomu około 2030 złotych brutto.
Polecany artykuł:
Nowe zasady waloryzacji świadczeń. Kto zyska najwięcej na minimalnej emeryturze?
Projektodawcy argumentują, że wprowadzenie tych regulacji odczuwalnie podreperuje domowe budżety osób z najskromniejszymi wpływami. Mowa tu zwłaszcza o grupie seniorów, których miesięczne czeki z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie przekraczają trzech tysięcy złotych, a rosnąca drożyzna drastycznie obniża ich standard życia.
Istotnym elementem propozycji prawnej jest również obowiązek systematycznego analizowania wskaźników waloryzacji w odstępach trzyletnich. Taki mechanizm ma na celu skuteczniejsze reagowanie na rosnącą inflację oraz bieżące koszty codziennego funkcjonowania najstarszych obywateli.
Jak wynika z ustaleń portalu Infor.pl, najwięcej na wdrożeniu tych przepisów zyskałyby kobiety, osoby pobierające emeryturę minimalną oraz obywatele legitymujący się krótszym okresem aktywności zawodowej. W ich przypadku portfele napełniałyby się znacznie szybciej w porównaniu do obecnie funkcjonującego systemu.
Ministerstwo Finansów i ZUS mają obawy. Projekt „Godna emerytura” czeka na głosowanie
Inicjatywa nie jest jednak wolna od krytyki i wywołuje spore dyskusje. Przedstawiciele Ministerstwa Finansów oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych alarmują o gigantycznych kosztach takiej operacji dla państwowej kasy i wskazują na ryzyko zbytniego spłaszczenia systemu emerytalnego. W praktyce oznaczałoby to zacieranie się różnic w wysokości wypłat między osobami, które pracowały bardzo krótko, a tymi z wieloletnim stażem. Obecnie dokument wciąż przechodzi etap żmudnych analiz w parlamencie. Jeżeli posłowie dadzą ostatecznie zielone światło, nowe regulacje mogą zacząć obowiązywać od marca 2027 roku. Do tego czasu najstarsi Polacy muszą polegać wyłącznie na dotychczasowym mechanizmie waloryzacji opartej na wskaźnikach procentowych. Na ten moment najniższa gwarantowana emerytura utrzymuje się na poziomie 1978 złotych i 49 groszy brutto.
