Prezes serwisu Cinkciarz.pl ujęty w Stanach Zjednoczonych. W tle oszustwa na miliony złotych

2026-05-21 15:07

Marcin P. przez długi czas skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i był ścigany czerwoną notą Interpolu. Przełom nastąpił na terenie Stanów Zjednoczonych. Wspólne działania policyjnych „łowców cieni”, agentów FBI oraz amerykańskich marshalsów doprowadziły do ujęcia podejrzanego. Organy ścigania badają sprawę gigantycznych wyłudzeń i potężnych strat użytkowników tego portalu.

Cinkciarz.pl

i

Autor: Laski Diffusion/ East News Fragment logotypu Cinkciarz.pl z białym napisem na ciemnym tle, otoczony zielonymi paskami LED. Symbolizuje aferę finansową, o której przeczytasz na Super Biznes.

Szef kantoru Cinkciarz.pl w rękach amerykańskich służb

Amerykańskie organy ścigania ujęły za oceanem Marcina P. Przedstawiciele poznańskiej Prokuratury Regionalnej oficjalnie potwierdzili doniesienia o zatrzymaniu twórcy platformy Cinkciarz.pl.

Krajowy wymiar sprawiedliwości ścigał zbiegłego podejrzanego czerwoną notą Interpolu od lipca 2025 roku.

Poznańska prokuratura oczekuje na werdykt sądu z USA

Prokurator Anna Marszałek powiadomiła, że do ujęcia uciekiniera doszło we wtorek na mocy wszczętej procedury ekstradycyjnej. Rodzimi śledczy muszą teraz cierpliwie poczekać na werdykt zagranicznego sądu w kwestii ostatecznego losu tego mężczyzny.

Śledczy nie wskazują w tym momencie konkretnego miejsca schwytania Marcina P. za oceanem. Polskie służby państwowe nie dysponują jeszcze dokładnymi szczegółami z przebiegu wtorkowej operacji.

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Państwo kontra miasto. Co ma więcej mieszkańców?
Pytanie 1 z 10
Zaczynamy! Co ma więcej mieszkańców?

Potężna afera w serwisie Cinkciarz.pl i dramaty klientów

Całe postępowanie dotyczy potężnych kwot pieniężnych. Poznańscy prokuratorzy prześwietlają działalność znanego kantoru internetowego Cinkciarz.pl od października 2024 roku. Wymiar sprawiedliwości przyjmował kolejne zawiadomienia od poszkodowanych użytkowników bezskutecznie walczących o odzyskanie wpłaconych środków.

Prokuratorzy wyliczyli liczbę oszukanych osób na ponad pięć tysięcy. Straty wynikające z działalności tego serwisu finansowego przekraczają granicę 185 mln zł.

Długie poszukiwania Marcina P. z udziałem łowców cieni

Śledczy planowali ogłosić zarzuty dla biznesmena już w marcu 2025 roku. Prawna procedura okazała się w tamtym czasie zupełnie niemożliwa z powodu przebywania tego mężczyzny poza granicami kraju.

Sprawę przejęli wykwalifikowani policjanci z CBŚP, nazywani powszechnie „łowcami cieni”. Redakcja portalu Onet ustaliła, że ci oficerowie wykonali kluczowe i najważniejsze zadania operacyjne przy namierzaniu szefa firmy Cinkciarz.pl.

"Był ścigany w związku z podejrzeniem popełnienia oszustw na ogromną skalę i prania pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu" — przekazał rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski.

Współpraca z agentami FBI zadecydowała o sukcesie akcji

Rodzimi stróże prawa stale współdziałali z agentami FBI i specjalistami z United States Marshals Service. Regularne wymienianie się kluczowymi informacjami wywiadowczymi umożliwiło organom ścigania skuteczne schwytanie uciekiniera.

Kwestia finału tej potężnej sprawy spoczywa w rękach sędziów z USA. Pozytywne rozpatrzenie wniosku o ekstradycję będzie oznaczało szybką deportację Marcina P. do ojczyzny i sprawę karną w związku z olbrzymimi nadużyciami.

„Łowcy cieni” w akcji. Specjalna jednostka policji wytropiła dwóch groźnych przestępców w Warszawie i Ząbkach