Portfele Polaków odczują zmiany. Rewolucyjne podatki rządu Tuska

Gabinet Donalda Tuska przygotował potężne roszady w systemie podatkowym. Parlament wznawia prace i analizuje projekt, który modyfikuje obciążenia finansowe. Z jednej strony podniesiony zostanie próg do 130 tys. zł, z drugiej – szykują się wzrosty akcyzy na wyroby alkoholowe oraz VAT-u na wybrane napoje.

Donald Tusk z podniesioną ręką podczas obrad Sejmu. O rewolucyjnych zmianach w podatkach rządu Tuska przeczytasz na Eska.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • Jakie korzyści przyniosą nowe progi podatkowe Twoim finansom?
  • Kto poniesie koszty niższych stawek? Plan rządu.
  • Podwyżki obejmą alkohol, soki i napoje. Przygotuj się na większe wydatki.
  • Sejm debatuje nie tylko o pieniądzach. Inne kluczowe zmiany.

Co zmiany w podatkach oznaczają dla Twojego portfela?

Posłowie wrócili do pracy, a na tapecie znalazł się fundamentalny projekt autorstwa rządu Donalda Tuska, który zapowiada istne trzęsienie ziemi w domowych budżetach. Chodzi o gruntowną przebudowę podatków dochodowych. To rozwiązanie, które części społeczeństwa zapewni dodatkowe środki, podczas gdy inni zostaną zmuszeni do oddania państwu większych sum.

To byli prawdziwi królowie PRL-u. Co wiesz o I sekretarzach PZPR?
Pytanie 1 z 10
Który z tych polityków nigdy NIE był I sekretarzem KC PZPR?

Kluczowym elementem planu jest podwyższenie kwoty decydującej o przejściu w wyższe widełki podatkowe. Zgodnie z zamysłem ekipy rządzącej pierwszy próg wzrośnie do 130 tys. zł, co realnie obniży zobowiązania wielu obywateli. Dodatkowo wprowadzony zostanie nowy, 24-procentowy podatek dla zarobków rzędu od 130 tys. do 150 tys. zł. Z kolei najwyższa, 32-procentowa opłata z tytułu PIT zacznie obowiązywać dopiero przy rocznych dochodach przekraczających 150 tys. zł.

Kto zapłaci za niższe podatki rządu Tuska?

Tak szeroko zakrojone modyfikacje wymagają odpowiedniego finansowania. Gabinet Tuska zakłada, że ciężar ulg dla klasy średniej wezmą na swoje barki najbogatsi oraz rynkowi giganci. Narzędziem do osiągnięcia tego celu ma być podwyżka dwóch kluczowych obciążeń finansowych.

W pierwszej kolejności wzrosnąć ma danina solidarnościowa uiszczana przez osoby o najwyższych zarobkach w kraju. Projekt zakłada zmianę stawki z 4 na 5 procent. Drugi krok to podwyższenie podatku CIT uderzające w potężne firmy. Fundusze na reformę będą pochodzić między innymi z większej daniny solidarnościowej dla najzamożniejszych oraz wyższego CIT dla największych korporacji z rocznymi przychodami powyżej 50 milionów euro. W ich przypadku podatek wzrośnie z 19 do 22 procent.

Podwyżki akcyzy na alkohol i napoje w planach rządu

Redukcja podatków dla jednej grupy oraz wzrost obciążeń dla drugiej to jednak nie wszystko. Władza zamierza pozyskać dodatkowe środki w obszarach, które Polacy odczują podczas codziennych wizyt w sklepach. Parlamentarzyści mają zlikwidować dotychczasowe preferencje podatkowe dla części napojów. To oznacza, że 23-procentowym VAT-em obłożone zostaną energetyki, a także bezalkoholowe piwa i wina. Co więcej, wyższa stawka obejmie również niektóre napoje z zawartością minimum 20 procent soku owocowego.

Zanosi się na kolejne cięcia w portfelach. Rządowy plan zakłada, że od 2027 roku wejdzie w życie podwyższona akcyza na alkohol, która ma zasilić budżet państwa kwotą 1,8 mld zł. Oznacza to, że za kilka lat trunki procentowe będą nas kosztować znacznie więcej niż dzisiaj.

Oprócz podatków, Sejm debatuje o sędziach i fundacjach

Oprócz emocjonującej dyskusji o stawkach podatkowych Sejm zajmie się też innymi istotnymi projektami. Jeden z nich dotyczy wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z nowymi przepisami zmienione zostaną warunki pracy sędziów, którzy ukończyli 65 lat. O ich dalszym orzekaniu będzie decydował sam Minister Sprawiedliwości z całkowitym pominięciem Krajowej Rady Sądownictwa.

Dodatkowo parlamentarzyści zajmą się przepisami dotyczącymi fundacji rodzinnych. Celem tej nowelizacji jest uszczelnienie prawa i zapobieganie sytuacjom, w których tego typu podmioty są wykorzystywane do optymalizacji podatkowej. Takie praktyki stoją w sprzeczności z pierwotnym zamysłem funkcjonowania fundacji.

WARZECHA: NASZE PODATKI PÓJDĄ DO JASIA KAPELI I INNYCH "ARTYSTÓW!"

ROLKI