Popularna umowa o dzieło w nowej odsłonie. Większość zleceń trwa tylko jeden dzień

2026-03-13 7:17

Coraz więcej osób dorabia, wybierając popularną umowę o dzieło, by podreperować domowy budżet. Okazuje się jednak, że sposób załatwiania formalności w ZUS przeszedł cichą, cyfrową rewolucję. Najnowsze dane pokazują, że papierowe wnioski to już historia, a to, kto i na jak krótko pracuje w ten sposób, może naprawdę zaskoczyć.

Umowa o dzieło jest obecnie najpopularniejszą formą zatrudnienia na krótki termin

i

Autor: Fizkes Dwóch mężczyzn w garniturach ściska sobie dłonie w biurze z dużym oknem, symbolizując zawarcie umowy lub współpracę biznesową. Temat krótkoterminowych umów o dzieło i zleceń można znaleźć na portalu Super Biznes.

Zgłoszenie umowy o dzieło do ZUS. Polacy masowo porzucają papierowe wnioski

Zakład Ubezpieczeń Społecznych donosi, że w 2025 roku Polacy zawarli blisko 1,3 miliona umów o dzieło, co pokazuje, jak chętnie sięgamy po tę formę dodatkowego zarobku. Prawdziwa cyfrowa rewolucja dotyczy jednak sposobu, w jaki przebiega rejestracja umowy o dzieło w ZUS. Wygląda na to, że na dobre pożegnaliśmy się z papierowymi formularzami na rzecz wygody, jaką daje internet.

Dane opublikowane przez ZUS nie pozostawiają złudzeń i są wyraźnym sygnałem, że żyjemy w cyfrowej erze. W minionym roku aż 92,46% zgłoszeń wpłynęło przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE ZUS), co jest rekordowym wynikiem od początku istnienia rejestru. Ten skok popularności robi jeszcze większe wrażenie, gdy spojrzymy na dane z 2021 roku. Wtedy to pocztą nadesłano ponad 148 tysięcy dokumentów, a w 2025 roku liczba ta zmalała o ponad połowę.

Na jak długo zawiera się umowę o dzieło? Dominują zlecenia jednodniowe

Do jakich prac najczęściej wykorzystuje się umowy o dzieło? Odpowiedź może być zaskakująca, ponieważ chodzi głównie o krótkie i szybkie projekty. Analiza ZUS pokazuje, że najpopularniejszym wariantem jest umowa zawarta na zaledwie jeden dzień, co dotyczy aż 29% wszystkich kontraktów. Co więcej, połowa zgłoszonych umów na tego typu krótkoterminowe zlecenia nie przekracza pięciu dni roboczych. Średnia długość wynosząca 34 dni może być więc myląca, ponieważ zawyża ją niewielka liczba bardzo długich, kilkumiesięcznych projektów.

Umowa o dzieło to domena małych firm. Kto najczęściej jest wykonawcą?

Z danych ZUS wyłania się bardzo konkretny portret osoby, która najchętniej podejmuje się pracy na umowę o dzieło. Statystycznie jest to mężczyzna (stanowią oni 51,3% wykonawców), najczęściej w wieku od 30 do 39 lat. Co ciekawe, taka praca dorywcza jest domeną osób aktywnych zawodowo, ponieważ ponad 80% wszystkich wykonawców to osoby w przedziale wiekowym od 20 do 59 lat.

Umowy o dzieło to ewidentnie domena małego biznesu, co bezlitośnie obnażają liczby. Prawie 60% firm zgłaszających takie kontrakty to niewielkie podmioty, które na co dzień ubezpieczają do dziewięciu pracowników. Z kolei duże korporacje, zatrudniające ponad 250 osób, stanowią zaledwie 3,3% wszystkich zgłaszających. To pokazuje, że giganci rynku preferują inne, często bardziej stabilne formy zatrudnienia.

Andrzej Duda ma nową pracę

Najpopularniejsze branże dla umowy o dzieło i rosnąca rola cudzoziemców

Gdzie zatem kwitnie praca na umowę o dzieło? Zgodnie z raportem ZUS, najczęściej tam, gdzie liczy się specjalistyczna wiedza i kreatywność. Ponad połowa wykonawców jest zatrudniana w trzech kluczowych sektorach: informacji i komunikacji, działalności profesjonalnej i naukowej oraz kulturze i rozrywce. Na mapie Polski widać też wyraźne kontrasty. Absolutnym liderem jest województwo mazowieckie, gdzie zgłasza się niemal dziewięć razy więcej umów niż w województwie warmińsko-mazurskim.

Analiza ZUS pokazuje również, że około 6% wykonawców to cudzoziemcy, a wśród nich dominują obywatele Ukrainy (43,6%) i Białorusi (30,5%). Obserwuje się także ciekawe przesunięcia na rynku. Przykładowo, w 2025 roku największy wzrost liczby wykonawców odnotowano w usługach administracyjnych, podczas gdy widoczny jest spadek w przetwórstwie przemysłowym. To może być ważny sygnał, odzwierciedlający szersze zmiany w całej polskiej gospodarce.

Praca w czasach PRL. Ten QUIZ rozwiążesz, jeśli pamiętasz tamte lata
Pytanie 1 z 10
1. Nie ma chyba pracownika, który nie kochałby wolnych weekendów, jednak do 1973 roku pracowało się nie pięć, a sześć dni w tygodniu. Który dzień był jedynym dniem wolnym od pracy?
Bezrobocie 6%. „Z pracą jest dramat”, „Młodym się nie chce pracować” - Komentery