Spis treści
Rektor SGH ocenia kondycję polskiej gospodarki
Polska gospodarka znajduje się obecnie w dobrej formie. Przynależność do grona dwudziestu największych gospodarek na świecie stanowi powód do dumy, jednak nie zwalnia z obowiązku dalszej, intensywnej pracy. Funkcjonowanie w czasach ogromnej nieprzewidywalności wymaga błyskawicznego reagowania na zachodzące zmiany. Kluczowym zadaniem jest zwiększenie skali inwestycji, a barierą pozostają wysokie koszty energii elektrycznej, które negatywnie odbijają się na naszej konkurencyjności na tle państw europejskich i Stanów Zjednoczonych.
Rola Polski na arenie międzynarodowej
Precyzyjne miejsce w rankingu – 20. czy 21. lokata na świecie – nie jest najważniejsze. Zajmowana pozycja to zasługa wysiłku całego narodu, a kluczowe jest to, że Polska aktywnie kształtuje globalną gospodarkę. Nasz kraj przestał odgrywać rolę drugoplanową i stał się pełnoprawnym uczestnikiem najważniejszych procesów gospodarczych. Nie chodzi tu o przynależność do elitarnego grona, z którego można czerpać bezpośrednie korzyści finansowe. To przede wszystkim ogromna odpowiedzialność i możliwość realnego wpływu, co wymaga przemyślanych inwestycji gwarantujących dalszy rozwój, a nie bezrefleksyjnego wydawania dostępnych środków.
Konkurencyjność Europy i współpraca nauki z biznesem
Europa musi stawić czoła rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz Chinami. Z tego powodu silna Unia Europejska ma fundamentalne znaczenie. Polska nie jest w stanie w pojedynkę konkurować na globalnym rynku, ale jako element zintegrowanej Europy posiada na to realne szanse. Niezbędne są nakłady na nowoczesne technologie oraz działania prowadzące do obniżenia cen energii. Z kolei kooperacja świata nauki i biznesu ulega systematycznej poprawie. Choć obecnie przypomina raczej pragmatyczny związek, to biznes wymaga od badaczy szybkich i konkretnych wyników, do czego świat nauki musi się adaptować. W przyszłości ta współpraca powinna opierać się na obopólnym, naturalnym zaangażowaniu.
Sztuczna inteligencja i polityka migracyjna według rektora SGH
Rozwój państwa jest nierozłączny z dbałością o jego szeroko pojęte bezpieczeństwo – od ekonomicznego, przez technologiczne, aż po fizyczne. Wymaga to inwestowania w badania o szybkim potencjale wdrożeniowym. Z kolei sztuczna inteligencja jawi się jako ogromna szansa, o ile będzie wykorzystywana w sposób etyczny. W dobie braków kadrowych, AI nie stanowi zagrożenia dla pracowników. Wręcz przeciwnie – pozwoli na lepsze spożytkowanie ich umiejętności, co powinno przełożyć się na większe zadowolenie i motywację do pracy. Jednocześnie niezbędne jest prowadzenie przemyślanej polityki migracyjnej. Bez napływu wykwalifikowanych pracowników i ich szybkiej integracji oraz wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, polskie firmy napotkają poważne trudności. Wzorcem w zarządzaniu migracjami może być Kanada, jednak jej doświadczenia muszą zostać odpowiednio dostosowane do krajowych uwarunkowań.