Spis treści
Wakacyjne zmagania z cenami paliw
Zmotoryzowani z niepokojem patrzą na pnące się w górę koszty tankowania. Z inicjatywą wychodzi Prawo i Sprawiedliwość, które chce ulżyć kierowcom. Do laski marszałkowskiej wpłynął projekt zmian w prawie o obniżeniu podatku VAT i podatku akcyzowego na paliwa.
Polecany artykuł:
PiS apeluje o tańsze tankowanie
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że odpowiedni dokument trafił już do izby niższej. Polityk zaapelował o jego natychmiastowe rozpatrzenie podczas trwającego posiedzenia parlamentu.
Główne założenia to spadek stawki VAT na produkty naftowe z 23 do zaledwie 8 proc. oraz przywrócenie zredukowanego poziomu akcyzy. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że zakończenie rządowych działań osłonowych na starcie urlopów uderzy po kieszeni podróżujących Polaków.
Wygaszone ulgi i polityczny spór
Wraz z nadejściem lipca przestał obowiązywać program „Ceny Paliwa Niżej”. Wdrożono go jako odpowiedź na skokowe podwyżki cen surowca wywołane napięciami na Bliskim Wschodzie. Wówczas zredukowano obciążenia podatkowe i wyznaczono limity cenowe na stacjach.
Z szacunków resortu finansów wynika, że koszt tej operacji to dla państwowej kasy blisko 4,7 mld zł. Ministerstwo przypomina, że rozwiązanie miało charakter doraźny. Obecnie notowania ropy spadły ze szczytów powyżej 115 dolarów do pułapu około 70 dolarów za baryłkę.
Ruch po stronie sejmowej większości
Działacze PiS argumentują, że cięcia podatkowe ułatwią sfinansowanie letniego wypoczynku. Strona rządowa ripostuje, zwracając uwagę na znaczną stabilizację globalnych rynków paliwowych w porównaniu do ubiegłych miesięcy.
Sukces inicjatywy zależy teraz od arytmetyki sejmowej. Jeśli większość opowie się za projektem, rachunki za tankowanie mogłyby ponownie stopnieć. Przyszłość ustawy rozstrzygnie się na Wiejskiej.