Mieszkania nie drożeją, a deweloperzy kuszą rabatami. Kupujący mogą przebierać w ofertach

2026-07-02 15:02

Początek roku na rynku nieruchomości był obiecujący, jednak z biegiem miesięcy sytuacja uległa zmianie. Zainteresowanie zakupem lokali osłabło, a deweloperzy ostrożniej uruchamiają kolejne projekty. Klienci mogą jednak liczyć na stabilne ceny oraz korzystne warunki negocjacji przy poszukiwaniu własnego mieszkania.

Nowoczesne osiedle mieszkaniowe nad rzeką w Warszawie. O stabilizacji cen nieruchomości przeczytasz na Eska.
Autor: Szymon Starnawski Panoramiczny widok na współczesne osiedle mieszkaniowe w Warszawie, z rzeką i zielenią na pierwszym planie, a w tle zarys wieżowców, symbolizujący wysokie ceny mieszkań w stolicy, o których przeczytasz na Super Biznes.

Spadek popytu na nowe lokale

Rynek mieszkaniowy w drugim kwartale 2026 roku odnotował wyraźne wyhamowanie. W siedmiu najważniejszych polskich aglomeracjach zbyto około 11,9 tysięcy nieruchomości, co stanowi spadek o 20 procent względem pierwszych miesięcy roku. Zjawisko to było najbardziej widoczne we Wrocławiu, Łodzi oraz na terenie Trójmiasta.

Według specjalistów, mniejsze zainteresowanie nabywców jest efektem niestabilnej sytuacji ekonomicznej oraz rosnących kosztów finansowania kredytowego.

Deweloperzy ograniczają nowe projekty

Przedsiębiorstwa z sektora budowlanego również wykazują większą rezerwę. W analizowanym okresie na rynek trafiło niecałe 9,9 tysiąca mieszkań, co oznacza spadek rzędu 28 procent w porównaniu do analogicznego kwartału ubiegłego roku.

Najbardziej radykalne cięcia inwestycyjne miały miejsce w stolicy Małopolski. W Krakowie podaż nowych lokali skurczyła się o imponujące 72 procent w stosunku do początku roku.

QUIZ. Kto ma pierwszeństwo przejazdu? Test obrazkowy, bez kompletu nie siadaj za kółko!
Pytanie 1 z 11
No to zaczynamy! Na początek prościutkie. Kierowca którego samochodu musi zachować większa czujność i dostosować się drugiego?
Quiz. Kto ma pierwszeństwo w danej sytuacji?

Bogata oferta dla poszukujących lokum

Mimo wyhamowania nowych budów, klienci mają do dyspozycji szeroki wachlarz propozycji. W samej Warszawie czeka na nich blisko 17 tysięcy mieszkań, podczas gdy rynki w Łodzi i Krakowie oferują po ponad 11 tysięcy dostępnych jednostek.

Systematycznie rośnie odsetek inwestycji ukończonych, gotowych do natychmiastowego przekazania nabywcom. Taka sytuacja zmusza inwestorów do uelastycznienia polityki cenowej, co otwiera przed kupującymi szansę na atrakcyjne upusty.

Stabilizacja na rynkach lokalnych

Stolica Polski niezmiennie przewodzi w rankingach kosztów zakupu nieruchomości, z kwotami za metr kwadratowy dochodzącymi do 20 tysięcy złotych. W innych kluczowych ośrodkach miejskich ceny utrzymują się na stałym poziomie.

Analitycy nie przewidują w niedalekiej przyszłości znaczących wzrostów wartości lokali. Bogata oferta i walka o klienta skutecznie hamują zapędy deweloperów do podnoszenia cenników.

Szansa na korzystne negocjacje

Eksperci rynkowi prognozują, że ewentualne ożywienie popytu może nastąpić najwcześniej w czwartym kwartale bieżącego roku.

Obecnie jednak dominują tendencje stabilizacyjne, co stwarza doskonałe warunki dla osób poszukujących mieszkania. Klienci mogą swobodnie wybierać spośród licznych ofert i skutecznie negocjować ostateczne warunki transakcji.

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej [IMPACT 2026]