Spis treści
- W niektórych samorządach w Polsce funkcjonuje opłata za posiadanie czworonoga, której górna granica w 2026 roku wynosi 186,29 zł za pupila.
- Posiadacze większej liczby psów muszą liczyć się z wyższymi kosztami, sięgającymi nawet 560 zł, a ostateczny czas na uregulowanie należności to zazwyczaj 30 kwietnia.
- Prawo przewiduje szereg ulg, z których mogą skorzystać między innymi seniorzy, osoby z orzeczoną niepełnosprawnością oraz właściciele zwierząt asystujących.
- Warto upewnić się, jakie zasady obowiązują w miejscu zamieszkania i zweryfikować ewentualne prawo do zwolnienia z kosztów.
Mieszkańcy gmin, w których lokalne władze postanowiły utrzymać opłatę za posiadanie czworonoga, muszą przygotować się na wydatki. Maksymalna kwota, jakiej mogą zażądać urzędnicy za jednego psa, wynosi w tym roku 186,29 zł.
W porównaniu do minionego roku stawka podskoczyła o blisko 4,5 procent. Dla osób utrzymujących pod swoim dachem kilka zwierząt oznacza to zauważalny wzrost obciążeń finansowych. Opłatę mnoży się bowiem przez liczbę pupili, co sprawia, że przy trzech psach roczny wydatek może dobić do blisko 560 zł.
Do kiedy trzeba zapłacić podatek od psa?
Dokładne zasady poboru opłat leżą w gestii samorządowców, jednak w większości przypadków ostateczną datą na dokonanie przelewu jest 30 kwietnia. To oznacza, że na uregulowanie zobowiązania pozostały już tylko godziny.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku osób, które przygarnęły pupila w trakcie trwania roku kalendarzowego. Zazwyczaj mają one około dwóch miesięcy od momentu przyjęcia zwierzęcia pod swój dach, aby odprowadzić wymaganą kwotę.
Zignorowanie tego obowiązku to proszenie się o kłopoty. Gdy zaległości zaczną rosnąć, do gry może wkroczyć nawet urząd skarbowy, egzekwując należności.
Kto nie musi płacić za psa? Sprawdź listę zwolnień
Są jednak i dobre informacje. Ustawodawca przewidział bardzo szeroki wachlarz wyjątków, dzięki którym wielu obywateli nie musi martwić się tą daniną, nawet jeśli ich gmina ją pobiera.
Z płacenia za psa zwolnione są określone grupy:
- obywatele posiadający orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności,
- osoby korzystające z pomocy psa asystującego,
- seniorzy po 65. roku życia, którzy prowadzą gospodarstwo domowe w pojedynkę,
- pracownicy personelu dyplomatycznego,
- rolnicy uiszczający podatek rolny od gospodarstw o odpowiedniej wielkości.
Należy pamiętać, że ulga ta zazwyczaj dotyczy tylko jednego czworonoga. Za każdego następnego trzeba już normalnie zapłacić.
Wprowadzenie psiej daniny nie jest odgórnym nakazem, lecz przywilejem samorządów. W efekcie w sąsiadujących ze sobą miejscowościach zasady mogą być zupełnie inne. Dlatego najbezpieczniej jest skontrolować regulacje obowiązujące w swojej gminie.
Nawet stosunkowo niska kwota może urosnąć do rangi problemu w domowym budżecie, jeśli doliczymy ją do rosnących kosztów utrzymania i pomnożymy przez liczbę zwierząt w domu. Jeśli twój urząd wymaga tej opłaty, lepiej załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki.