Inflacja znów zaskakuje Polaków. Najnowsze dane GUS

2026-04-30 10:46

Miało być taniej, a koszty życia nadal idą w górę. Najświeższe odczyty dowodzą, że wskaźnik inflacji nad Wisłą po raz kolejny poszybował, przekreślając nadzieje na szybką ulgę. Rodzime gospodarstwa domowe muszą przygotować się na to, że płacenie wyższych rachunków nie skończy się w najbliższym czasie.

Inflacja w lutym 2026 roku wyniosła 2,1 proc. Co drożeje, a co tanieje?

i

Autor: Anna Gawlik/ Shutterstock Lupa powiększająca fragment ekranu komputera z logo i napisem GUS, czyli Główny Urząd Statystyczny. Obraz symbolizuje analizę danych o inflacji i cenach, dostępnych na Super Biznes.

Wzrost inflacji w Polsce. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego

Główny Urząd Statystyczny opublikował najświeższe raporty, z których wynika, że w kwietniu 2026 roku wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych podskoczył o 3,2 procent w ujęciu rocznym oraz o 0,6 procent w stosunku do poprzedniego miesiąca. Opublikowane statystyki mocno minęły się z szacunkami rynkowych analityków, którzy zakładali odczyty na poziomie odpowiednio 3,0 proc. oraz 0,4 proc.

Jeszcze do niedawna specjaliści rynkowi mieli głęboką nadzieję na delikatne wyhamowanie dynamiki kosztów życia. Kamil Pastor, ekonomista reprezentujący bank PKO BP, zapowiadał przed publikacją danych nieco inny scenariusz:

„Inflacja CPI w kwietniu najprawdopodobniej obniży się do ok. 2,9 proc. rok do roku”

Faktyczne liczby okazały się znacznie bardziej brutalne dla konsumentów. Zamiast spodziewanego spadku odnotowano zauważalny wzrost wskaźników, co jasno dowodzi, że batalia z rosnącymi kosztami życia w naszym kraju wcale nie dobiegła końca.

Co najbardziej podbija koszty życia? Drożeją paliwa i energia

Z informacji przekazanych przez GUS jednoznacznie wynika, że głównym motorem napędowym rosnących rachunków są obecnie nośniki energii oraz paliwa. Zestawienie w formie punktowej prezentuje się następująco:

  • energia (w tym prąd, gaz i paliwa): wzrost o 4,7 proc. rok do roku,
  • paliwa: skok aż o 8,4 proc. w ujęciu rocznym,
  • żywność: wzrost o 1,9 proc. rok do roku.

Nawet biorąc pod uwagę fakt, że w perspektywie miesięcznej koszty tankowania nieznacznie zmalały, nadal są one wyraźnie wyższe niż w analogicznym okresie minionego roku. Przekłada się to bezpośrednio na wyższe koszty logistyki i w konsekwencji na droższe produkty na sklepowych półkach. Kamil Pastor z PKO BP zaznacza jednak, że cała sytuacja rynkowa jest mocno wielowątkowa.

„Przestrzeń do przenoszenia wyższych kosztów na konsumentów jak na razie pozostaje ograniczona”.

Specjalista ocenia, że taki stan rzeczy jest pokłosiem między innymi mniejszej presji na wzrost wynagrodzeń oraz stabilniejszej sytuacji na rynku zatrudnienia. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy nie mają już tak dużej swobody w swobodnym zawyżaniu cenników na swoje towary, przynajmniej jeśli chodzi o najbliższą przyszłość.

Pełny raport Głównego Urzędu Statystycznego już 15 maja

Pomimo niepokojących sygnałów płynących z najnowszego odczytu, finansiści nie odrzucają całkowicie wizji powolnego obniżania się wskaźnika inflacji w następnych miesiącach. Ostateczny kierunek będzie jednak mocno uzależniony od wycen nośników energii oraz globalnej sytuacji na rynkach światowych.

Szczegółowy i pełny raport inflacyjny zostanie udostępniony przez Główny Urząd Statystyczny w dniu 15 maja. Dopiero te dokładne statystyki udowodnią ostatecznie, czy wiosenny wyskok cen był wyłącznie jednorazowym epizodem, czy też zwiastuje nadejście kolejnej fali drożyzny w Polsce.

Na ten moment pewnik jest tylko jeden: konsumenci nad Wisłą nie mogą liczyć na oddech dla swoich portfeli i zamiast oczekiwanej ulgi muszą być w pełnej gotowości na ponoszenie większych wydatków.

EKG 2026 - Zbigniew Bryja, wiceprezes zarządu ds. rozwoju KGHM
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u