Krótszy tydzień pracy dla wszystkich? Minister mówi, kiedy będą konkrety

2026-10-07 19:15

Perspektywa skrócenia tygodnia pracy budzi nadzieje milionów zatrudnionych w Polsce. Nagła rewolucja jednak nam nie grozi. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, wskazała termin ogłoszenia pierwszych rekomendacji w tej sprawie. Kluczowe decyzje zapadną na początku 2027 roku.

Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w czerwonym swetrze. O planach na krótszy tydzień pracy przeczytasz na Eska.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Brak natychmiastowych zmian w Kodeksie pracy

Osoby marzące o szybkiej zmianie przepisów muszą uzbroić się w cierpliwość. Rządzący nie planują obecnie powszechnego skrócenia czasu pracy poprzez nowelizację Kodeksu pracy.

Przed wprowadzeniem ewentualnych zmian konieczne jest sprawdzenie, jak nowe zasady funkcjonują w rzeczywistości. Obecnie realizowany jest program pilotażowy dla firm i instytucji, który potrwa do końca 2026 roku.

Analiza zebranych w ten sposób danych będzie punktem wyjścia do dalszych działań.

Kiedy zapadną decyzje o krótszej pracy?

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała w rozmowie z „Faktem”, że wstępne wnioski dotyczące przyszłości krótszego tygodnia pracy poznamy w pierwszych miesiącach 2027 roku.

Szefowa resortu rodziny zaznaczyła jednak, że nie będzie to równoznaczne z automatycznym zmniejszeniem wymiaru czasu pracy dla wszystkich zatrudnionych. Wypracowane propozycje mogą dotyczyć nie tylko przepisów, ale też kwestii organizacyjnych lub informacyjnych.

„Część z nich może mieć charakter legislacyjny i wymagać wprowadzenia pewnych zmian w prawie” – stwierdziła minister.

Krótszy czas pracy w praktyce. Tysiące osób w programie

Od początku 2026 roku trwa główny etap rządowego eksperymentu. Do programu wytypowano 78 podmiotów, z czego większość to instytucje publiczne, a pozostałe to firmy prywatne.

Różne warianty skróconego czasu pracy sprawdza obecnie około 5 tysięcy pracowników, zachowując przy tym dotychczasowe pensje.

Zainteresowanie testami było ogromne – wpłynęły wnioski od blisko dwóch tysięcy organizacji.

Uczestnicy pilotażu otrzymali na ten cel dofinansowanie w średniej wysokości ponad 500 tysięcy złotych.

Sukces pilotażu krótszej pracy? Pracodawcy zadowoleni

Program jeszcze trwa, ale minister Dziemianowicz-Bąk dostrzega już pierwsze pozytywne efekty. Wskazuje przede wszystkim na lepsze samopoczucie pracowników oraz zadowolenie szefów z wyników pracy.

Okazuje się również, że część zaangażowanych podmiotów już teraz planuje kontynuację pracy w skróconym wymiarze po oficjalnym zakończeniu projektu.

Warto dodać, że niektóre firmy wprowadzają podobne zmiany samodzielnie, poza rządowym programem.

Krótszy tydzień pracy. Jakie będą kolejne kroki rządu?

Rządowy projekt podzielono na trzy fazy. Etap przygotowawczy zakończył się w 2025 roku, a obecnie trwają właściwe testy, zaplanowane do końca 2026 roku.

Ostatni etap to analiza efektów. Uczestnicy programu muszą złożyć ostateczne raporty i wyniki ankiet najpóźniej w połowie maja 2027 roku.

Zebrane dane pozwolą ocenić, czy skrócenie czasu pracy na szeroką skalę jest możliwe bez uszczerbku dla wydajności przedsiębiorstw.

Wówczas też poznamy zapowiedziane na początek 2027 roku rządowe rekomendacje.

ROLKI