Spis treści
Bony za oddane butelki to loteria. Klienci tracą pieniądze
Konsumenci w Polsce zwrócili już przeszło 3,2 mld sztuk puszek i butelek, odzyskując przy tym należną kaucję. Z informacji Ministerstwa Klimatu, na które powołuje się dziennik "Fakt", wynika, że znakomita większość, bo aż 88 procent zwrotów, trafia bezpośrednio do specjalnych automatów. Oddawanie surowców nie zawsze jest jednak bezproblemowe. Oprócz awarii samych maszyn czy ich przepełnienia, kłopotliwe bywają wydruki potwierdzające zwrot. Ich okres ważności potrafi drastycznie różnić się między poszczególnymi sieciami handlowymi, co z reguły prowadzi do nieporozumień. Przeterminowany bon traci swoją wartość, a klient nie może domagać się wypłaty środków. W efekcie konsumenci zostają z niczym, podczas gdy zatrzymana kwota zasila konta podmiotów zarządzających zbiórką.
Nowe przepisy dotyczące systemu kaucyjnego. Resort zapowiada rewolucję
Chaos związany z różnorodnością terminów na zrealizowanie bonów nie umknął uwadze Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Urzędnicy planują zdecydowaną interwencję, która ma zakończyć zamieszanie wśród konsumentów i wprowadzić jasne reguły funkcjonowania kaucji na terenie całego kraju. Podczas niedawnego spotkania z dziennikarzami, wiceszefowa resortu Anita Sowińska zapowiedziała, że wdrożone zostaną istotne modyfikacje mające na celu wydłużenie oraz ujednolicenie ważności wydruków z automatów. Jak nieoficjalnie wiadomo, rozważanym rozwiązaniem jest wprowadzenie sztywnego, trzymiesięcznego okresu ważności dla wszystkich bonów bez wyjątku. Szczegóły przeprowadzanych analiz w tym zakresie powinny ujrzeć światło dzienne w okolicach września. O planowanych zmianach informował "Fakt".