Jaja klatkowe znikają ze sklepów Lidl. Znana sieć handlowa podjęła kluczową decyzję

2026-03-10 7:49

Niemiecka sieć handlowa Lidl na stałe usuwa ze swojego polskiego asortymentu wszystkie jaja pochodzące z chowu klatkowego, wprowadzając te zmiany w ponad 950 placówkach. Nowe zasady obejmują nie tylko surowe produkty, ale także cały wachlarz artykułów marek własnych. Ten strategiczny krok giganta wpłynie rocznie na warunki bytowe około dwóch milionów ptaków, co stanowi bezpośrednią odpowiedź na rosnące wymagania konsumentów dotyczące traktowania zwierząt hodowlanych.

Dzień Kobiet w Lidlu

i

Autor: Elninho Logo sieci sklepów Lidl na tle nowoczesnego budynku w słoneczny dzień. Na niebieskim tle widnieje żółte koło z napisem "Lidl" i czerwonym symbolem. To historyczna zmiana, o której przeczytasz na Super Biznes.
  • Z oferty polskiego Lidla zniknęły surowe jaja klatkowe.
  • Modyfikacja asortymentu dotknęła również artykułów produkowanych pod szyldem marek własnych detalisty, gdzie od końcówki ubiegłego roku wykorzystuje się wyłącznie jaja z hodowli alternatywnych.
  • Krok podjęty przez wicelidera polskiego handlu detalicznego ma szansę znacząco poprawić codzienny byt około dwóch milionów kur w skali roku oraz przyspieszyć rynkowe przeobrażenia.
  • Aż 70 procent krajowych konsumentów zwraca uwagę na warunki przetrzymywania ptaków podczas robienia zakupów, a prawie dwie trzecie deklaruje chęć dopłaty za towar ze sprawdzonych źródeł.

Sieć Lidl wycofuje ze sprzedaży jaja klatkowe

Klienci ponad 950 placówek popularnego dyskontu nie znajdą już na regałach wytłoczek z cyfrą „3”. Sieć handlowa wdrożyła ten projekt ze znacznym wyprzedzeniem, gdyż pierwotny plan zakładał finalizację dopiero w ostatnich miesiącach 2025 roku. Zarząd przyspieszył operację ze względu na sygnały płynące od kupujących. Polski oddział całkowicie wyeliminował ze sprzedaży surowy towar z klatek. To bezpośrednia odpowiedź na postawy konsumentów, dla których humanitarne traktowanie zwierząt hodowlanych staje się kluczowym argumentem przy kasie. Na półkach zostawiono wyłącznie asortyment z systemów ściółkowych, wolnowybiegowych i ekologicznych.

Przedstawiciele detalisty opublikowali w tej sprawie oficjalny komunikat, w którym mocno akcentują swoje dotychczasowe zaangażowanie w sprawy społeczne.

"W biznesie deklaracje są ważne, ale to realne działania kształtują przyszłość. Z dumą ogłaszamy, że zgodnie z naszą Strategią CSR, do końca 2025 r. całkowicie wyeliminowaliśmy ze sprzedaży jaja kurze z chowu klatkowego" – czytamy.

Warto zaznaczyć, że modyfikacja asortymentu w dyskontach dotknęła nie tylko samych surowych produktów pakowanych w tradycyjne kartoniki. Pod koniec ubiegłego roku detalista zrezygnował z wykorzystywania „trójek” podczas wytwarzania towarów sygnowanych własnym logo, co objęło między innymi różnego rodzaju makarony, słodkie wypieki oraz zestawy obiadowe. Na opakowaniach wszystkich tych wyrobów umieszczono odpowiednie komunikaty graficzne potwierdzające użycie półproduktów pochodzących wyłącznie z bezpiecznych i certyfikowanych źródeł alternatywnych.

Skutki decyzji Lidla dla polskiego rynku drobiarskiego

Wdrożone modyfikacje wykraczają daleko poza zwykłe przetasowania towaru na regałach pojedynczej firmy detalicznej. Wynika to z faktu, że mowa o drugim pod względem wielkości graczu w polskiej branży handlowej, którego codzienne funkcjonowanie bezpośrednio oddziałuje na krajową gospodarkę oraz zachowania czołowych dostawców żywności. Rynkowi analitycy są całkowicie zgodni i jednogłośnie określają ten krok mianem absolutnego przełomu w dotychczasowym modelu sprzedaży.

Głos w sprawie zabrał również Paweł Rawicki pełniący funkcję prezesa Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Reprezentant organizacji, która od długiego czasu prowadzi zaciętą batalię o polepszenie warunków bytowych w przemysłowych hodowlach, ocenił najnowsze ruchy niemieckiego giganta detalicznego jako wydarzenie o charakterze bezprecedensowym.

Wycofanie jaj z chowu klatkowego przez sieć Lidl to zdecydowanie historyczna zmiana w poprawie dobrostanu zwierząt. Biorąc pod uwagę skalę zamówień, możemy mówić o transformacji całego rynku. Tak duże zmiany wymagają wieloletniej pracy z partnerami i dostawcami, jednak decyzja Lidla jasno pokazuje, że jest to możliwe, a odpowiedzialność społeczna ma ważne miejsce w biznesie.

Benzyna w Lubieszynie już nie taka tania
Pamiętasz te słodycze z dzieciństwa? 12/15 to mistrz
Pytanie 1 z 15
Który batonik składał się z wafla oblanego czekoladą i był owinięty w złotko?