Spis treści
- Z oferty polskiego Lidla zniknęły surowe jaja klatkowe.
- Modyfikacja asortymentu dotknęła również artykułów produkowanych pod szyldem marek własnych detalisty, gdzie od końcówki ubiegłego roku wykorzystuje się wyłącznie jaja z hodowli alternatywnych.
- Krok podjęty przez wicelidera polskiego handlu detalicznego ma szansę znacząco poprawić codzienny byt około dwóch milionów kur w skali roku oraz przyspieszyć rynkowe przeobrażenia.
- Aż 70 procent krajowych konsumentów zwraca uwagę na warunki przetrzymywania ptaków podczas robienia zakupów, a prawie dwie trzecie deklaruje chęć dopłaty za towar ze sprawdzonych źródeł.
Sieć Lidl wycofuje ze sprzedaży jaja klatkowe
Klienci ponad 950 placówek popularnego dyskontu nie znajdą już na regałach wytłoczek z cyfrą „3”. Sieć handlowa wdrożyła ten projekt ze znacznym wyprzedzeniem, gdyż pierwotny plan zakładał finalizację dopiero w ostatnich miesiącach 2025 roku. Zarząd przyspieszył operację ze względu na sygnały płynące od kupujących. Polski oddział całkowicie wyeliminował ze sprzedaży surowy towar z klatek. To bezpośrednia odpowiedź na postawy konsumentów, dla których humanitarne traktowanie zwierząt hodowlanych staje się kluczowym argumentem przy kasie. Na półkach zostawiono wyłącznie asortyment z systemów ściółkowych, wolnowybiegowych i ekologicznych.
Przedstawiciele detalisty opublikowali w tej sprawie oficjalny komunikat, w którym mocno akcentują swoje dotychczasowe zaangażowanie w sprawy społeczne.
"W biznesie deklaracje są ważne, ale to realne działania kształtują przyszłość. Z dumą ogłaszamy, że zgodnie z naszą Strategią CSR, do końca 2025 r. całkowicie wyeliminowaliśmy ze sprzedaży jaja kurze z chowu klatkowego" – czytamy.
Warto zaznaczyć, że modyfikacja asortymentu w dyskontach dotknęła nie tylko samych surowych produktów pakowanych w tradycyjne kartoniki. Pod koniec ubiegłego roku detalista zrezygnował z wykorzystywania „trójek” podczas wytwarzania towarów sygnowanych własnym logo, co objęło między innymi różnego rodzaju makarony, słodkie wypieki oraz zestawy obiadowe. Na opakowaniach wszystkich tych wyrobów umieszczono odpowiednie komunikaty graficzne potwierdzające użycie półproduktów pochodzących wyłącznie z bezpiecznych i certyfikowanych źródeł alternatywnych.
Skutki decyzji Lidla dla polskiego rynku drobiarskiego
Wdrożone modyfikacje wykraczają daleko poza zwykłe przetasowania towaru na regałach pojedynczej firmy detalicznej. Wynika to z faktu, że mowa o drugim pod względem wielkości graczu w polskiej branży handlowej, którego codzienne funkcjonowanie bezpośrednio oddziałuje na krajową gospodarkę oraz zachowania czołowych dostawców żywności. Rynkowi analitycy są całkowicie zgodni i jednogłośnie określają ten krok mianem absolutnego przełomu w dotychczasowym modelu sprzedaży.
Głos w sprawie zabrał również Paweł Rawicki pełniący funkcję prezesa Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Reprezentant organizacji, która od długiego czasu prowadzi zaciętą batalię o polepszenie warunków bytowych w przemysłowych hodowlach, ocenił najnowsze ruchy niemieckiego giganta detalicznego jako wydarzenie o charakterze bezprecedensowym.
Wycofanie jaj z chowu klatkowego przez sieć Lidl to zdecydowanie historyczna zmiana w poprawie dobrostanu zwierząt. Biorąc pod uwagę skalę zamówień, możemy mówić o transformacji całego rynku. Tak duże zmiany wymagają wieloletniej pracy z partnerami i dostawcami, jednak decyzja Lidla jasno pokazuje, że jest to możliwe, a odpowiedzialność społeczna ma ważne miejsce w biznesie.