Inflacja w marcu zaskoczyła ekspertów. Winny jest jeden konkretny produkt

2026-03-31 10:09

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o wzroście cen w marcu 2026 roku. Wskaźnik osiągnął poziom 3,0 proc. rok do roku, co oznacza wyraźne przyspieszenie w porównaniu do ubiegłego miesiąca. Analitycy przewidywali wyższe odczyty, jednak sytuację mocno determinują szybujące w górę koszty tankowania pojazdów.

Szok naftowy, inflacja i boom inwestycyjny. Ekspert zdradza, co czeka polską gospodarkę w 2026 roku

i

Mężczyzna w garniturze obserwujący neonowy wykres wzrostu gospodarczego z pylonem stacji paliw w tle, symbolizujący wpływ cen ropy na inflację i boom inwestycyjny, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • Według wstępnych szacunków wskaźnik wzrostu cen w trzecim miesiącu 2026 roku dobił do poziomu 3,0 procent, podczas gdy w lutym notowano 2,1 procent, a eksperci spodziewali się pułapu 3,3 procent.
  • Największy wpływ na drożyznę miały koszty tankowania prywatnych aut, które podskoczyły o 8,5 procent w skali roku oraz o 15,4 procent względem poprzedniego miesiąca.
  • Analitycy przewidują odwrócenie tego negatywnego trendu w niedalekiej przyszłości za sprawą państwowych mechanizmów osłonowych obejmujących redukcję podatku VAT i akcyzy na stacjach benzynowych.
  • Ostatnie odczyty dowodzą ponownego uderzenia czynników globalnych w krajową gospodarkę oraz wyraźnego ożywienia presji kosztowej napędzanej rynkiem energetycznym.

Inflacja w marcu 2026 pod lupą. Najnowsze dane GUS

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował wstępne statystyki dotyczące tempa wzrostu cen. Wynika z nich jasno, że inflacja konsumencka w marcu ukształtowała się na poziomie 3,0 procent w ujęciu rocznym. To zauważalny skok względem lutowego odczytu rzędu 2,1 procent. Rynkowy konsensus agencji PAP Biznes zakładał nieco bardziej pesymistyczny scenariusz na poziomie 3,3 procent. Z kolei w ujęciu miesiąc do miesiąca ceny poszły w górę o równe 1 procent.

Szczegółowe zestawienia przygotowane przez państwową instytucję pokazują zróżnicowane tempo drożyzny w poszczególnych kategoriach. Koszty zakupu artykułów spożywczych oraz napojów pozbawionych alkoholu zwiększyły się o 2 procent w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Nośniki energii podrożały w tym samym czasie o 3,9 procent. Zdecydowanie najgorzej wypada sektor paliwowy, gdzie kierowcy tankujący prywatne samochody muszą płacić o 8,5 procent więcej.

Patrząc na dynamikę miesięczną, sytuacja wygląda nieco inaczej. Rachunki za żywność i napoje bezalkoholowe w ogóle nie uległy zmianie w porównaniu do lutego. Koszty nośników energii odnotowały wręcz minimalny spadek o 0,1 procent. Drastyczny wzrost dotknął jednak właścicieli aut, którzy zostawili na stacjach benzynowych o 15,4 procent więcej gotówki.

Najnowsze statystyki jednoznacznie dowodzą, że po okresie względnego uspokojenia presja cenowa znowu daje o sobie znać. Koszty życia ponownie rosną pod dyktando uwarunkowań zewnętrznych, które coraz mocniej rzutują na kondycję rodzimej gospodarki.

Wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane już 15 kwietnia, kiedy to Główny Urząd Statystyczny opublikuje kompletny i ostateczny raport o inflacji.

WIELKI QUIZ. Waloryzacja, inflacja, monopol. Ekonomiczny quiz, który sprawdzi, czy jesteś bogaty w wiedzę!
Pytanie 1 z 15
Co to jest PKB?
QUIZ PRL. Waloryzacja, inflacja, deflacja. Ekonomiczny quiz, który sprawdzi, czy jesteś bogaty w wiedzę!

Ceny paliw napędzają drożyznę. Opinie ekspertów

Finansiści badający rynkowe trendy nie mają najmniejszych wątpliwości co do przyczyn obecnej sytuacji. To właśnie ceny paliw stanowią główny silnik napędowy całego wskaźnika CPI. O sytuacji tej wypowiadał się dla Polskiej Agencji Prasowej Adam Antoniak, ekspert z ING Banku Śląskiego.

„Spodziewamy się inflacji w marcu na poziomie 3,5 proc.”

Ekonomista natychmiast doprecyzował przyczyny takiego stanu rzeczy na łamach PAP, wskazując na drastyczne podwyżki uwarunkowane zawirowaniami na globalnym rynku ropy naftowej oraz napiętą sytuacją geopolityczną.

„Wzrost inflacji w marcu to prawie w całości efekt wzrostu cen paliw, które w marcu mogły podrożeć o 20, a nawet o 25 proc.”

Powyższe wartości uderzające w portfele konsumentów wynikają bezpośrednio z niepokojów na arenie międzynarodowej i rosnących kosztów pozyskiwania kluczowych surowców do produkcji benzyny.

Obniżka akcyzy i VAT szansą na mniejszą inflację

Mimo mało optymistycznych danych z marca analitycy dostrzegają światełko w tunelu. Wiele wskazuje na to, że w nadchodzących tygodniach tempo wzrostu cen ulegnie wyhamowaniu. Przedstawiciel ING Banku Śląskiego zaznaczył w rozmowie, że decydujące znaczenie w tej kwestii będą miały odpowiednie rządowe tarcze ochronne dla obywateli.

„W kwietniu inflacja może być już na niższym poziome, bo mamy interwencję rządu na rynku paliw – czyli z jednej strony obniżki akcyzy i VAT, z drugiej cenę maksymalną”

Decyzje polityków mogą realnie ostudzić rynkową drożyznę, choć kluczowe pozostaną globalne notowania ropy naftowej, od których zależy długoterminowa stabilność gospodarcza całego kraju i nastroje w społeczeństwie.

PTNW - Modzelewski