Spis treści
- Popularna sieć dyskontów Biedronka decyduje się na montaż dodatkowych maszyn do zwrotu opakowań w ponad 50 najbardziej obleganych placówkach.
- Stanowi to bezpośrednią odpowiedź na ogromne zainteresowanie wprowadzonym w październiku 2025 roku systemem kaucyjnym.
- Do końca letnich wakacji w 2026 roku klienci oddali do recyklomatów łącznie 1,4 miliarda sztuk butelek oraz puszek.
- Przedstawiciele handlowego giganta wprost przyznają, że obecnym problemem do rozwiązania jest przepustowość urządzeń.
- Klienci rzadko wrzucają pojedyncze sztuki, oddając średnio 23 opakowania w ramach jednej transakcji zakończonej wydaniem vouchera.
Pojedyncze urządzenie do zbiórki surowców wtórnych okazuje się niewystarczające, dlatego dyskontowa sieć stawia kolejne maszyny. Biedronka rozpoczęła instalację dodatkowych recyklomatów w ponad 50 lokalizacjach, które na co dzień generują największy ruch klientów. Tego rodzaju inwestycja to bezpośredni efekt potężnego zainteresowania konsumentów, które znacznie przewyższyło pierwotne prognozy władz dyskontu.
Starsza menedżerka do spraw ochrony środowiska w sieci Biedronka, Dagmara Łakoma, podkreśla wagę tego projektu. Według niej samo wdrożenie tysięcy maszyn do zbierania butelek było zadaniem niezwykle skomplikowanym, ale ostatecznie przyniosło bardzo zadowalające efekty.
Sam proces instalacji recyklomatów, ze względu na skalę naszej sieci i złożoność przedsięwzięcia, wymagał zaangażowania wielu podmiotów oraz pracowników. Z perspektywy niemal roku możemy powiedzieć, że zakończył się sukcesem operacyjnym. W ciągu kilku miesięcy stworzyliśmy największą w Polsce sieć automatów do zbiórki opakowań, liczącą dziś blisko 3900 urządzeń
Menedżerka zaznacza, że obecnym, najpilniejszym zadaniem dla całej sieci handlowej jest zwiększenie przepustowości punktów odbioru pustych opakowań. Właśnie z tego powodu zapadła decyzja o dostawieniu kolejnych urządzeń w tych marketach, w których do tej pory tworzyły się największe zatory.
System kaucyjny w sklepach Biedronka bije rekordy popularności
Ogólnopolski mechanizm kaucjowania funkcjonuje od października 2025 roku, a spływające statystyki dyskontu idealnie obrazują rosnące zaangażowanie konsumentów. W grudniu 2025 roku wrzucono do urządzeń zaledwie 182 tysiące pustych pojemników, miesiąc później było ich 6 milionów, natomiast w marcu liczba ta skoczyła do 53 milionów. Apogeum nastąpiło jednak w miesiącach wiosennych i letnich. Do zakończenia wakacji w 2026 roku licznik zwróconych puszek i butelek zatrzymał się na astronomicznym poziomie 1,4 miliarda sztuk. Zmieniła się też specyfika samych zwrotów, ponieważ kupujący przestali oddawać pojedyncze sztuki na bieżąco. Obecnie na jeden wydrukowany paragon przypada przeciętnie 23 sztuki asortymentu, co jasno dowodzi, że ludzie przynoszą do punktów zbiórki całe worki zgromadzonych przez dłuższy czas butelek.
Nowe recyklomaty w Biedronce mają rozładować kolejki
Powiększenie zaplecza technicznego udowadnia, że dzisiaj główną przeszkodą nie jest już nakłonienie społeczeństwa do ekologicznych postaw, lecz sprawne przetworzenie gigantycznej masy oddawanych surowców. Mechanizm kaucyjny znalazł się w momencie, gdy musi nadążyć za własną popularnością. Dostawienie dublujących się automatów ma zlikwidować uciążliwe oczekiwanie w kolejkach oraz zminimalizować problem notorycznie zapchanych maszyn, które wcześniej nierzadko psuły krew stałym bywalcom.
Wszystko wskazuje na to, że Polacy trwale zaakceptowali i polubili zasady kaucji. Wielkie markety stoją w tej sytuacji przed kluczowym zadaniem maksymalnego uproszczenia i przyspieszenia całej logistyki obsługi zwrotów.