Spis treści
Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o usunięciu Solidarnej Polski i Suwerennej Polski z ewidencji partii politycznych. To symboliczny koniec pewnej epoki w karierze Zbigniewa Ziobry. Formalny krok podjęto z powodu niezłożenia sprawozdań finansowych, co według doniesień było celowym działaniem mającym na celu zamknięcie ugrupowań w możliwie najtańszy sposób.
Jak podaje „Rzeczpospolita” w wydaniu z 24 października, warszawski Sąd Okręgowy usunął Solidarną Polskę, założoną blisko półtorej dekady temu, oraz nowszą Suwerenną Polskę z rejestru partii. Decyzje te zapadły 9 października 2026 roku. Choć orzeczenia nie są jeszcze prawomocne i istnieje opcja odwołania, kluczowy wydaje się powód tych działań. Według gazety brak dokumentów finansowych to nie przeoczenie, a starannie przemyślana strategia Zbigniewa Ziobry.
Zbigniew Ziobro celowo wstrzymał dokumenty finansowe
Dziennik „Rzeczpospolita” ustalił, że w 2026 roku zarówno Solidarna Polska, jak i Suwerenna Polska zignorowały obowiązek złożenia sprawozdań finansowych. Zamiast dostarczać dokumenty do Państwowej Komisji Wyborczej – co w minionych latach często kończyło się ich odrzuceniem – tym razem partie w ogóle ich nie przesłały. Miał to być celowy ruch prowadzący do wykreślenia ugrupowań z rejestru.
Zgodnie z prawem, każda partia wpisana do ewidencji musi składać sprawozdania finansowe, niezależnie od poziomu aktywności politycznej. Zaniechanie tego obowiązku skutkuje usunięciem z rejestru. Jak sugeruje „Rzeczpospolita”, Zbigniew Ziobro prawdopodobnie nie skorzystał z prawa do złożenia zażalenia na decyzję sądu, choć oficjalnie nikt tego nie potwierdził.
Ewolucja partii Zbigniewa Ziobry i fuzja z PiS
Działania polityczne środowiska Ziobry często wyprzedzały kroki formalne. Zmianę nazwy z Solidarnej Polski na Suwerenną Polskę ogłoszono w 2023 roku w stołecznym centrum Expo XXI. Miało to być nowe otwarcie dla polityków zrzeszonych wokół byłego ministra sprawiedliwości.
Kolejny krok nastąpił rok później na kongresie w Przysusze. Wówczas Suwerenna Polska oficjalnie połączyła się z Prawem i Sprawiedliwością. Działacze Zbigniewa Ziobry weszli w szeregi PiS po podpisaniu wspólnej deklaracji. Mimo tego sojuszu obie dawne partie Ziobry nadal widniały w sądowym rejestrze, gdyż ich wykreślenie nie odbyło się automatycznie.
Dlaczego Zbigniew Ziobro postawił na brak sprawozdań?
W kwietniu „Rzeczpospolita” donosiła, że po fuzji z Prawem i Sprawiedliwością obie partie przestały inkasować składki członkowskie. Przeprowadzenie formalnej likwidacji wiązałoby się z opłatami, dlatego zaniechanie złożenia sprawozdań finansowych okazało się najbardziej ekonomicznym wyjściem. Informatorzy z kręgów bliskich Zbigniewowi Ziobrze potwierdzili dziennikowi, że była to celowa taktyka.
Sądowe postanowienia z 9 października to kolejny etap delegalizacji ugrupowań stworzonych przez Zbigniewa Ziobrę. Choć Solidarna Polska i Suwerenna Polska przestają formalnie istnieć, ich byli członkowie kontynuują działalność polityczną pod szyldem PiS. Ostateczne skreślenie partii z rejestru nastąpi po uprawomocnieniu się orzeczeń.