Ceny w sklepach poszły w górę. Co zdrożało najbardziej w sierpniu 2026 r.?

Sierpniowe zestawienie cen w polskich sklepach z 2026 roku pokazuje wyraźny podział. Niektóre artykuły tanieją, ale inne odnotowują znaczne wzrosty. Na czele najszybciej drożejących produktów znalazła się chemia gospodarcza, za którą trzeba zapłacić o 6,7 proc. więcej.

Sklepowe regały pełne napojów, słodyczy i kawy. O tym, co najbardziej zdrożało w sierpniu, dowiesz się z Eska.
Autor: Martyna Urban
  • Jakie artykuły odnotowały największy wzrost cen w sierpniu 2026 r.?
  • Z jakiego powodu koszty niektórych towarów rosną mimo wyhamowania inflacji?
  • Co staniało i jak kształtują się ceny jedzenia?

Co najbardziej podrożało w sierpniu?

Raport „Indeks cen w sklepach detalicznych”, opracowany przez UCE Research oraz Uniwersytety WSB Merito, pokazuje istotne przetasowania w cennikach. Chociaż tempo wzrostu cen ogółem słabnie, pewne grupy towarów wyraźnie podrożały. Na pierwszym miejscu znalazła się chemia gospodarcza, której ceny podskoczyły aż o 6,7 proc. rok do roku.

Wysokie wzrosty dotknęły również innych kategorii produktów, uderzając w budżety domowe konsumentów. Wśród towarów, które w sierpniu zdrożały najbardziej, znalazły się:

  • karma dla zwierząt: wzrost o 5,7 proc.,
  • napoje bezalkoholowe: wzrost o 5,1 proc.,
  • artykuły dla dzieci: wzrost o 4,7 proc.,
  • słodycze i desery: wzrost o 4,2 proc.

Sytuacja nieco różni się od tej z lipca. Wówczas najwyższe podwyżki notowały napoje bezalkoholowe (wzrost o 5,6 proc.), a chemia gospodarcza zajmowała drugą pozycję ze wzrostem na poziomie 5,4 proc.

Dlaczego niektóre produkty drożeją mimo spadku inflacji?

Wielu konsumentów zadaje sobie pytanie, dlaczego koszty niektórych zakupów rosną, mimo że inflacja hamuje. Przyczyną są rosnące wydatki producentów, którzy przenoszą je na klientów. Tłumaczy to skokowe podwyżki w przypadku chemii, napojów czy karmy dla zwierząt.

Zjawisko to komentuje prof. Sławomir Jankiewicz z Uniwersytetu WSB Merito, wskazując na rosnący podział na rynku detalicznym.

Quiz. To utwór Maanamu czy Lady Pank? Dopasuj zespół do fragmentu tekstu
Pytanie 1 z 10
"Ktoś łapie mnie i zaciska palce/Na gardle tak, że aż tracę dech":

Sierpniowe roszady w dynamice cen pokazują wyraźną polaryzację na sklepowych półkach. Podczas gdy cały koszyk detaliczny hamuje, wybrane kategorie notują przyspieszenie. Ta rozbieżność wynika ze zderzenia sztywnych kosztów produkcji z elastycznymi strategiami promocyjnymi sieci handlowych - powiedział naukowiec.

Zasadniczym problemem są stałe obciążenia. Zdaniem eksperta kluczowe są tu dwie kwestie. Pierwsza to koszty logistyki. Artykuły chemiczne, napoje i karmy sporo ważą i wymagają dużej przestrzeni transportowej. Transport jest drogi, zwłaszcza że w sierpniu ceny paliw poszybowały w górę o imponujące 24,2 proc. w ujęciu rocznym.

Drugi czynnik to dodatkowe opłaty narzucane na przedsiębiorców. Branża napojowa boryka się z podatkiem cukrowym, a sektor handlowy inwestuje w system kaucyjny. Twórcy karm dla zwierząt muszą z kolei dostosować się do surowych przepisów dotyczących śladu węglowego i opakowań. Wszystkie te elementy mają odzwierciedlenie w końcowej cenie na paragonie.

Które produkty staniały i co z cenami żywności?

Dobrą wiadomością jest to, że nie wszystkie ceny idą w górę. Dane z sierpnia dowodzą, że część produktów znacznie staniała. Najmocniej spadły ceny tłuszczów, w tym masła i olejów. Zmniejszyły się one o 15,4 proc. w skali roku, co oznacza pogłębienie spadków w stosunku do lipca, kiedy zniżka wynosiła 14,3 proc.

Dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito wyjaśnia, że ten optymistyczny wynik to w głównej mierze zasługa specyfiki obliczeń statystycznych.

Wysoki spadek cen tłuszczów wynika z bazy porównawczej, tj. znacznie wyższych cen w ubiegłym roku. W porównaniu miesiąc do miesiąca sytuacja nie wygląda już tak spektakularnie - zaznaczył dr Fiks.

Krótko mówiąc, rok temu tłuszcze były niezwykle drogie, przez co obecne stawki wyglądają korzystnie. Poza olejami potaniały także inne produkty:

  • dodatki spożywcze (np. ketchupy, majonezy): spadek o 5,9 proc.,
  • nabiał: spadek o 2,3 proc.,
  • produkty sypkie (mąka, cukier, kasza): spadek o 1,3 proc.

Jak kształtują się ceny pozostałej żywności? Obraz jest niejednoznaczny. Chleb wciąż drożeje, ale w wolniejszym tempie niż miesiąc wcześniej (2,8 proc. względem 5,2 proc.). Według eksperta to zasługa stabilniejszych kosztów i lęku przed mniejszą sprzedażą w czasie wakacji. Lekko w górę poszły owoce (1,7 proc.), mięso (1,4 proc.) oraz wędliny (0,6 proc.), podczas gdy minimalnie spadły ceny warzyw (-0,8 proc.).

Biorąc pod uwagę wszystkie te dane, sierpniowy rynek handlowy charakteryzuje się dwoistością. Z jednej strony uderzają w nas wysokie ceny napędzane transportem i podatkami, z drugiej – cieszą obniżki będące efektem światowych tendencji i zeszłorocznej, wysokiej bazy.

Polacy boją się drożyzny. Pomidory już po 30 zł! Idzie bieda! – Komentery

ROLKI