Ceny paliw ponownie spadają. Rząd wprowadza niższe stawki maksymalne

2026-11-04 13:50

Na stacjach paliw wkrótce będzie taniej. W czwartek wejdą w życie nowe, obniżone przez rząd limity cenowe, które są rezultatem działania pakietu CPN. Kierowcy za litr benzyny 95 zapłacą najwyżej 6,29 zł, natomiast maksymalna stawka za olej napędowy wyniesie 7,97 zł.

Ręka osoby wkładającej pistolet do wlewu paliwa w szarym aucie. O nowych cenach paliw i pakiecie CPN przeczytasz na Eska.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Nowe ceny paliw

Nowe ceny paliw od czwartku. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

Najnowsze wytyczne zakładają, że od czwartku za litr benzyny 95 zapłacimy najwyżej 6,29 zł, co oznacza spadek o 8 groszy w porównaniu do środy. Z kolei cena benzyny 98 spadnie o 14 groszy i wyniesie maksymalnie 7,10 zł za litr. Tańszy będzie także olej napędowy. W przypadku diesla nowy limit ustalono na poziomie 7,97 zł, więc kierowcy zaoszczędzą 8 groszy na każdym litrze.

Wprowadzone limity wyznaczają górną granicę cenową, której nie może przekroczyć żadna stacja benzynowa w kraju. Sprzedawcy mają jednak prawo do oferowania kierowcom jeszcze tańszego paliwa, o ile uda im się zredukować własne koszty działalności.

Złamanie narzuconych przepisów i zawyżanie kwot na pylonach wiąże się z surową karą finansową sięgającą nawet 1 miliona złotych. Następny komunikat, określający stawki obowiązujące w piątek, zostanie opublikowany 5 listopada.

Motoryzacja w czasach PRL. Tak kiedyś radzili sobie kierowcy
Pytanie 1 z 12
Jaki samochód służył ludziom podczas przeprowadzek, czy potrzeby transportu większych artykułów?

Pakiet CPN ponownie wchodzi w życie. Skąd biorą się obniżki cen paliw?

Tańsze tankowanie wynika z wdrożenia trzeciej odsłony rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Mechanizm ten ruszył po tym, jak prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod ustawą wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych. Głowa państwa skierowała jednocześnie nowe regulacje do Trybunału Konstytucyjnego, lecz ruch ten nie zablokował wejścia przepisów w życie.

Rząd Donalda Tuska po raz pierwszy uruchomił pakiet CPN w marcu 2026 roku, decydując się wówczas na czasową redukcję podatku VAT oraz akcyzy na paliwa. Była to reakcja władz na drożejącą ropę naftową, co miało związek z konfliktem zbrojnym z udziałem USA, Izraela oraz Iranu.

Druga, krótka edycja tego programu funkcjonowała w okresie wakacyjnym i trwała od 17 do 31 sierpnia.

Podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Kto sfinansuje tańsze tankowanie?

Fundamentem obecnego systemu wsparcia jest nowa, 60-procentowa danina od nadzwyczajnych zysków osiąganych przez koncerny paliwowe. Obowiązek ten dotyczy dochodów wypracowanych w okresie od 1 marca 2026 roku do 31 marca 2027 roku i obejmuje zarówno krajowych producentów paliw, jak i podmioty importujące surowiec z zagranicy.

Mówiąc najprościej, danina jest wyliczana od nadwyżki przychodów przekraczającej historyczną marżę z 2025 roku, do której dolicza się 20 procent. Pozyskane w ten sposób środki pozwalają sfinansować obniżkę VAT i akcyzy, co bezpośrednio przekłada się na niższe kwoty przy dystrybutorach. Rząd szacuje, że utrzymanie całego pakietu wsparcia do końca 2026 roku pochłonie z budżetu około 5 miliardów złotych.

CENY PALIW NIE POWINNY ZASKAKIWAĆ?!

ROLKI