Jesus Owono nie wytrzymał fali hejtu po śmierci Jesusa de Miguela. Bramkarz podjął kolejny krok

2026-11-04 13:08

Tragiczna śmierć Jesusa de Miguela poruszyła całe środowisko piłkarskie. Uczestniczący w fatalnym starciu z napastnikiem Tenerife bramkarz FC Andorra, Jesus Owono, jest w bardzo złym stanie psychicznym. W obliczu zmasowanego ataku ze strony internautów golkiper postanowił usunąć swój profil na Instagramie.

Jesús de Miguel, napastnik CD Tenerife
Autor: Ap Photo/ Associated Press

Tragiczne zderzenie w meczu FC Andorra z CD Tenerife. Jesus Owono załamany

Środowisko piłkarskie wciąż żyje tragedią z meczu drugiej ligi hiszpańskiej, w którym FC Andorra mierzyła się z CD Tenerife. W doliczonym czasie spotkania bramkarz Jesus Owono wybiegł poza szesnastkę, aby przerwać długie zagranie. Podczas tej próby golkiper trafił kolanem w klatkę piersiową rozpędzonego Jesusa de Miguela. Nieprzytomny napastnik runął na boisko, a kolejnego dnia rano zmarł w szpitalu w wieku 30 lat.

Boiskowy dramat niezwykle mocno wpłynął na kondycję psychiczną samego bramkarza. Hiszpańscy dziennikarze donoszą, że Jesus Owono był kompletnie rozbity tuż po zakończeniu spotkania. Zawodnik miał w szatni zanosić się płaczem i modlić, podczas gdy reszta drużyny wraz z władzami klubu w napięciu wyczekiwała na komunikaty medyczne dotyczące poturbowanego rywala.

Kibice nazwali Jesusa Owono mordercą. Bramkarz usunął konto na Instagramie

Położenie golkipera dodatkowo skomplikowało wrogie nastawienie ze strony fanów. Już na stadionie z trybun miały dobiegać w jego kierunku okrzyki „morderca”. Wkrótce fala niezwykle agresywnych wiadomości zalała również profile społecznościowe piłkarza.

Skala nienawiści skłoniła ostatecznie zawodnika do wyłączenia swojego profilu na Instagramie. Jak donosi Eurosport, internetowe obelgi kierowane pod adresem bramkarza były wyjątkowo brutalne, a wyzywanie go od „mordercy” stanowiło jedno z najdelikatniejszych określeń, jakie musiał czytać.

Śmierć na boisku w Hiszpanii. Wielka tragedia

ROLKI