Spis treści
Wyrok NSA w sprawie abonamentu RTV za laptopy i telefony
Posiadanie nowoczesnego telefonu lub przenośnego komputera może wkrótce kosztować użytkowników nawet 366 złotych w skali roku w ramach obowiązkowej daniny na rzecz mediów. Taka sytuacja to bezpośrednie pokłosie obowiązującego prawa oraz orzeczeń wymiaru sprawiedliwości. Paradoks polega jednak na tym, że państwowe podmioty zajmujące się poborem należności same gubią się w stawkach.
Fundamentem całego zamieszania jest prawomocne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które zapadło 7 marca 2023 roku. Skład orzekający stwierdził wówczas, że publiczna danina należy się państwu nie tylko od tradycyjnych odbiorników. Kluczowa jest sama możliwość natychmiastowego odbioru stacji w sieci, co automatycznie włącza do tej grupy smartfony, laptopy oraz tablety.
Polecany artykuł:
Stawki abonamentu RTV zatwierdzone, ale brakuje precyzyjnych zasad
Państwowy operator pocztowy zamieścił na swojej witrynie dokładne brzmienie wspomnianego wyroku sądowego. Jednocześnie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji opublikowała już oficjalne zestawienie stawek na nadchodzący 2026 rok.
Za egzekwowanie należności w naszym kraju od lat odpowiada Poczta Polska. Aktualny cennik zakłada pobieranie 30,50 zł za każdy miesiąc użytkowania telewizora oraz 9,50 zł w przypadku posiadania samego radioodbiornika.
Prawdziwy chaos informacyjny dotyczy jednak nieco nowszych technologii. Żadne regulacje nie precyzują bowiem jednoznacznie, jaką konkretnie kwotę należy odprowadzić za telefon bądź komputer osobisty, które służą do streamowania kanałów w przestrzeni wirtualnej.
Użytkownicy komputerów mogą płacić kilkaset złotych rocznie za abonament RTV
Dziennikarze serwisu interia.pl spróbowali rozwikłać tę zagadkę, jednak Poczta Polska w swojej oficjalnej odpowiedzi wolała skierować ich do KRRiT. Z kolei ten urząd błyskawicznie odbił piłeczkę, odsyłając redaktorów z powrotem do pocztowców. W rezultacie zdezorientowani obywatele nie wiedzą, co robić, a w sieci mnożą się pytania o to, jak wysoka będzie ostatecznie ta danina.
Eksperci sugerują, że w obecnej sytuacji prawnej najrozsądniejszym wyjściem wydaje się uiszczanie maksymalnej kwoty przewidzianej dla tradycyjnych ekranów. Wiąże się to z comiesięcznym wydatkiem rzędu 30,50 zł, co ostatecznie daje sumę 366 zł rocznie.
Ściągalność abonamentu RTV w Polsce pozostaje na bardzo niskim poziomie
Wyznaczenie dokładnego taryfikatora stanowi zaledwie wierzchołek góry lodowej, ponieważ kluczową kwestią pozostaje samo egzekwowanie wprowadzonych przepisów. Pojawia się zatem zasadnicze pytanie, czy obywatele w ogóle zechcą odprowadzać środki za codzienne korzystanie z urządzeń mobilnych i tabletów.
Główną przeszkodą jest ogromna niechęć polskiego społeczeństwa do uiszczania państwowej opłaty medialnej. Abonament RTV powszechnie uchodzi za jedną z najgorzej odbieranych danin publicznych w całym kraju. Statystyki są pod tym względem nieubłagane – regularne przelewy wykonuje ledwie 700 tysięcy domostw, podczas gdy tradycyjne odbiorniki znajdują się w posiadaniu 90 procent z nas.
Rynkowi obserwatorzy i specjaliści są w tej kwestii wyjątkowo zgodni. Jeżeli taka wykładnia obowiązującego prawa utrzyma się w mocy, wkrótce finansowy obowiązek spadnie praktycznie na każdą osobę, która korzysta na co dzień z komputera bądź smartfona podłączonego do globalnej sieci.