Zaskakujące słowa Martyny w "M jak miłość". Jakub dowie się prawdy o jej uczuciach - WIDEO

2026-03-18 12:07

W 1919. odcinku serialu "M jak miłość" Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski) uświadomi sobie, jak istotną osobą jest dla Martyny Wysockiej (Magdalena Turczeniewicz). Samotna lekarka otwarcie wyzna mu, że poza nim nie ma nikogo bliskiego. Ważne słowa padną z ust kobiety w momencie, gdy Karski poruszy temat zagrożeń związanych z pracą detektywa. Czy szczera rozmowa przyjaciół stanie się początkiem głębszej relacji?

M jak miłość odc. 1919. Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski), Martyna (Magdalena Turczeniewicz)

i

Autor: MTL Maxfilm/ Materiały prasowe M jak miłość odc. 1919. Jakub Karski (Krzysztof Kwiatkowski), Martyna (Magdalena Turczeniewicz)

"M jak miłość" odcinek 1919: Martyna szczerze o Karskim

Choć Martyna i Jakub od dłuższego czasu utrzymują przyjacielską relację, w 1919. odcinku "M jak miłość" Wysocka spojrzy na Karskiego z zupełnie nowej perspektywy. Kobieta ma pełną świadomość, że dla detektywa wciąż najważniejsza jest była żona Kasia (Paulina Lasota), z którą łączyły go silne uczucia. Mimo to lekarka zdobędzie się na odwagę i wprost powie mężczyźnie, jak ogromne znaczenie ma w jej życiu. Po bolesnym rozstaniu z Marcinem (Mikołaj Roznerski) samotna Martyna prawdopodobnie by się załamała, gdyby nie obecność i wsparcie Kuby.

Rozmowa o Marcinie i niebezpiecznym zawodzie w 1919. odcinku "M jak miłość"

Spędzając wieczór w leśniczówce, Jakub opowie Martynie o kłopotach małżeńskich Marcina w 1919. odcinku "M jak miłość". Karski wyjawi, że Kama (Michalina Sosna) zażądała od ukochanego rezygnacji z niebezpiecznej pracy detektywa. Ku zaskoczeniu Karskiego, była partnerka Chodakowskiego w pełni poprze postawę Kamy, tłumacząc, że doskonale rozumie jej obawy po tym, jak niemal straciła Marcina.

- Nic dziwnego, że się o niego boi. Zresztą nikt by nie chciał, żeby jego bliski ryzykował życie... -

Wyznanie to padnie ze strony Martyny, która znacząco spojrzy na Jakuba.

- To znaczy, że ja też powinienem zmienić zawód?

Zapyta zaintrygowany Karski.

- Ty jesteś moim przyjacielem, więc nie będę ci mówiła jak żyć. Ale gdyby nas łączyło coś więcej, to bym pewnie postąpiła tak samo jak Kama...

Odpowie szczerze Wysocka.

- No proszę, nie spodziewałem się, że jesteś taka zaborcza -

Zaśmieje się Jakub.

- Nie jestem zaborcza, ale po tym, co mnie spotkało z Marcinem, to nie byłoby całej tej historii, całego cierpienia, gdyby nie wasza praca. Rykoszetem dostają zawsze przypadkowe osoby

Skomentuje stanowczo Martyna.

"M jak miłość" odcinek 1919: Przełomowy moment w relacji Jakuba i Martyny

Podczas wspólnego posiłku w 1919. odcinku "M jak miłość" Martyna wyżali się Jakubowi na swoją codzienność. Kobieta przyzna, że jej życie wypełnione wyłącznie pracą w szpitalu i samotnymi wieczorami w leśniczówce stało się monotonne. Karski jednak nie będzie do końca skupiony na jej słowach, rozmyślając nad wcześniejszą uwagą lekarki dotyczącą wpływu ryzykownych zawodów na osoby bliskie.

- Powiem ci, że lubią tą rutynę, polubiłam ją. I tak szczerze, myślę o twoim zawodzie i słaby byłby ze mnie detektyw. Taką potrzebę ryzyka i wyzwań trzeba mieć chyba we krwi chyba... Lubisz tą swoją pracę co?

Zastanowi się na głos Martyna.

- Ciężko mi byłoby z tego zrezygnować... Ale gdyby ktoś bliski mnie o to poprosił to...

Odpowie zawahany Karski.

- To posłuchałbyś?

Zapyta z nadzieją w głosie.

- Nie wiem, ale chciałem ci powiedzieć, że miło mi się dzisiaj zrobiło, że się martwisz o mnie...

Powie szczerze detektyw.

- A kogo mam się martwić? Mam tylko ciebie... -

To wyznanie Martyny w 1919. odcinku "M jak miłość" dobitnie uświadomi Jakubowi, że ich relacja powoli zaczyna wykraczać poza zwykłą przyjaźń.

M jak miłość. Martyna wyzna Jakubowi, co czuje
M jak miłość ZWIASTUN. Jakub domyśli się,że Zosia to jego córka? Pozna jej imię