Zaskakująca metamorfoza Bartka w "M jak miłość". Dorota nie ukrywa swojego rozczarowania

2026-05-04 13:48

W 1930 odcinku "M jak miłość" Dorota, graną przez Iwonę Rejzner, przeżyje spore zaskoczenie, obserwując nietypowe zachowanie swojego męża. Bartek, w którego wciela się Arkadiusz Smoleński, straci swój dawny entuzjazm i zacznie kontestować każdy nowy pomysł. Bohaterka dostrzeże, że niegdyś pełen zapału do pracy mężczyzna zamienił się w osobę zgnuśniałą i pozbawioną energii życiowej. Zmiana postawy Lisieckiego wywoła u jego partnerki wyraźną dezaprobatę.

M jak miłość, odcinek 1930: Bartek (Arkadiusz Smoleński)

i

Autor: MTL Maxfilm/ Materiały prasowe

"M jak miłość" odcinek 1930: Emisja w TVP2 i kłopoty w związku Doroty i Bartka

Najnowsza odsłona serialu, zaplanowana na poniedziałek, 4 maja 2026 roku o godzinie 20.55, przyniesie nieoczekiwane komplikacje w relacji głównych bohaterów. Kobieta dostrzeże diametralną metamorfozę swojego ukochanego. Lisiecki przez lata imponował ogromną pracowitością oraz niezwykłym optymizmem, jednak te cechy niespodziewanie zanikną. Zamiast dawnej woli walki, mężczyzna zacznie emanować biernością, co natychmiast wzbudzi poważny niepokój jego żony w nowym odcinku.

Jagoda prosi o pomoc w sprawie Tadzika. Bartek z "M jak miłość" narzeka w leśniczówce

Akcja nabierze tempa, gdy w porannych godzinach do leśniczówki zawita postać grana przez Katarzynę Kołeczek. Jagoda podzieli się z przyjaciółmi zmartwieniami dotyczącymi Tadzika, w którego rolę wciela się Bartłomiej Nowosielski. Kobieta wyzna, że jej mąż całkowicie przestał o siebie dbać, zmaga się z problemem otyłości i unika jakiejkolwiek aktywności fizycznej oraz życiowych zmian. Wizyta będzie miała na celu zmotywowanie znajomych, by spróbowali pozytywnie wpłynąć na sadownika. Tuż po wyjściu Jagody z budynku, Lisiecki zamiast wesprzeć inicjatywę, zacznie głośno i wyraźnie narzekać.

Lisiecki pyta bliskich o swój wiek w "M jak miłość". Zaskakujący finał sprzeczki z Dorotą

Ostre i bezpośrednie uwagi ukochanej sprawią, że mężczyzna zacznie poważnie analizować swoje dotychczasowe postępowanie. Bohater zacznie dopytywać członków rodziny oraz znajomych, czy faktycznie przedwcześnie zdziadział i nabrał trudnych do zniesienia, negatywnych nawyków. Po głębszej refleksji mąż Doroty w końcu zrozumie, że jego ciągły pesymizm mógł być mocno uciążliwy dla otoczenia. Ostatecznie małżonkowie zdołają wyciszyć negatywne emocje i pomyślnie zażegnają narastający konflikt bez wywoływania poważniejszej awantury.

M jak miłość. Ojczym Franka znów zaatakuje! Czy Bartek zdoła uratować syna?