Spis treści
Emisja 3389. odcinka "Barw szczęścia" w TVP2
Zbliżający się, 3389. odcinek "Barw szczęścia", który zostanie wyemitowany w środę, 27 maja 2026 roku, o godzinie 20.55 na antenie TVP2, ukaże prawdziwe oblicze Lucyny Zwierzchowskiej. Seniorka udowodni, że jest wybitną intrygantką, starannie maskującą swoje rzeczywiste plany przed familią Pyrków oraz resztą mieszkańców ulicy Zacisznej.
Awantura na zebraniu w "Barwach szczęścia". Lucyna zaatakuje dewelopera
Podczas spotkania okolicznych mieszkańców z biznesmenem, kobieta przypuści nagły atak na dewelopera. W 3389. epizodzie "Barw szczęścia" dojdzie wręcz do szarpaniny, ponieważ emerytka perfekcyjnie wcieli się w rolę agresywnej furiatki. Cała sytuacja ma sprawić, że rzekomo poszkodowany przez nią Wilk zyska współczucie zgromadzonych ludzi. Będzie to również sprytny manewr mający na celu odciągnięcie uwagi od sensownych argumentów Huberta (Marek Molak), próbującego udowodnić, że nowa droga dwupasmowa wyrządzi wszystkim ogromne szkody.
Spisek na Zacisznej. Prawda o relacji Lucyny i Wilka w "Barwach szczęścia"
W 3389. odsłonie "Barw szczęścia" deweloper oraz seniorka będą nieustannie kontynuować swoją zmowę, skrzętnie zatajając fakt, że w rzeczywistości łączą ich więzy krwi – Zwierzchowska jest matką biznesmena. Para od dłuższego czasu prowadzi na osiedlu wyrachowaną grę. To właśnie z tego powodu seniorka zdecydowała się nabyć udziały należące do Iwony (Izabela Zwierzyńska) w posiadłości Pyrków. Jej celem jest ciągłe sianie zamętu i doprowadzenie do ostatecznego konfliktu między Hubertem, Agatą (Natalia Zambrzycka) oraz Asią (Anna Gzyra).
Finał mistyfikacji w "Barwach szczęścia". Seniorka zażąda zniszczenia Pyrków
Tuż po sfingowanym incydencie z 3389. odcinka "Barw szczęścia", Lucyna spokojnie wsiądzie do samochodu swojego syna, na którego twarzy zagości wymowny uśmiech. Kobieta nie podzieli jednak jego entuzjazmu, gdyż obciążająca intryga będzie kosztować ją coraz więcej sił. Zmęczona ciągłym udawaniem, stanowczo zarząda, aby Maciej definitywnie rozprawił się z Pyrkami.
„- Gratuluję występu mamo! Mamuś to było świetne!
- Mam już naprawdę dosyć tej szopki. Nie możesz tego wszystkiego jakoś zakończyć wreszcie?!
- Słuchaj wiele zależy od ciebie...
- Wiem, zależy! I szkodzę tym Pyrkom jak mogę, ale jestem już wykończona!
- Dzisiaj na pewno, po takim występie!
- Proszę cię, wykup wreszcie tych mieszkańców, to i Pyrkowie się wyniosą...
- Dobrze, dobrze. Zawieźć cię do domu?
- Tak, ale do mojego. Naprawdę muszę odpocząć od tych Pyrków i od tego całego cyrku. Chociaż przez chwilę...” - odpowie Zwierzchowska, decydując się nie wracać tego wieczoru do posiadłości Huberta.