Spis treści
Powrót z wakacji w 3371. odcinku „Barw szczęścia” i problemy z Ksawerym
W 3371. odcinku Kasia (Katarzyna Glinka) i Mariusz wrócą z urlopu, który spędzą bez Ksawerego (Bartosz Gruchot), co wywoła u chłopca duże niezadowolenie. Syn Sadowskiej nie ukryje swojego żalu i odmówi natychmiastowego wyjazdu na wieś. Wobec takiego obrotu spraw, Karpiuk postanowi pojechać do Brzezin samotnie.
Jego podróż przybierze jednak nieoczekiwany obrót, gdy na poboczu zauważy zaparkowany samochód należący do Janki. Dąbrowska będzie stała obok pojazdu. Mariusz nie zignoruje jej problemu, zapominając na moment o dramatycznej przeszłości – dziewczyna przecież nieomal zniszczyła jego relację z Kasią i omal nie doprowadziła do jego uwięzienia poprzez fałszywe oskarżenia o napaść.
Mariusz pomoże Dąbrowskiej. Zepsute auto to dopiero początek kłopotów
W 3371. odcinku Karpiuk natychmiast się zatrzyma i zaoferuje wsparcie przy wymianie koła. Janka, której jak podaje serwis swiatseriali.interia.pl będzie niezwykle zależało na czasie, z ulgą przystanie na tę propozycję.
- Kapeć? - zapyta Mariusz, a gdy Janka potwierdzi, to od razu doda - No to zmieniamy.
Rolnik zabierze się do pracy, ale szybko zorientuje się, że koło zapasowe wyciągnięte z bagażnika Dąbrowskiej również jest uszkodzone i nie da się go użyć. Mimo to nie zostawi Janki samej sobie i zaproponuje, że podwiezie ją do Brzezin. Wtedy jednak okaże się, że dziewczyna w pośpiechu próbuje dotrzeć do warszawskiego szpitala, w którym będzie przebywał jej ojciec.
- Flak, a ja nie mam pompki - przyzna Karpiuk, po czym zaproponuje - Wsiadaj. Pojedziemy do Brzezin, napompujemy koło.
- Ojciec miał zawał - wyzna mu Dąbrowska.
Dramatyczne wieści o ojcu Janki. Karpiuk zawiezie ją do Warszawy
Mariusz bez wahania zmieni plany i odwiezie Jankę do stolicy, za co dziewczyna wyrazi ogromną wdzięczność.
- Głupio mi, że musiałeś przeze mnie wrócić do Warszawy - powie Janka.
Na tym pomoc Karpiuka w 3371. odcinku się nie skończy. Po powrocie na wieś, zajmie się uszkodzonym pojazdem Dąbrowskiej. O wszystkim poinformuje ją telefonicznie, gdy Janka zadzwoni z wieściami, że jej ojciec przeszedł operację wszczepienia bajpasów i wraca do zdrowia.
- Słuchaj, twoje auto jest u mnie na podwórku, a oba koła u wulkanizatora... Jakbyś czegoś jeszcze potrzebowała, to wal śmiało. Trzeba sobie pomagać - zapewni ją Mariusz.
Spotkanie w Brzezinach. Sadowska zaskoczy Jankę swoją postawą
W 3372. odsłonie serialu Dąbrowska zjawia się w Brzezinach, by odebrać auto i osobiście podziękować Mariuszowi. Przepełniona wdzięcznością będzie miała ochotę rzucić mu się na szyję, jednak w ostatnim momencie powstrzyma się, widząc zbliżającą się Kasię.
Sadowska, znając trudną sytuację rodzinną Janki, nie okaże wrogości. Przeciwnie – wesprze dawną rywalkę dobrym słowem. To zachowanie sprawi, że Dąbrowska wreszcie zdobędzie się na szczere przeprosiny wobec ukochanej Karpiuka. Czy to oznacza ostateczne zażegnanie dawnych konfliktów?