Spis treści
Trudny jest żywot fana "Na Wspólnej". Kolejni bohaterowie pojawiają się i znikają, a scenarzyści lubują się w zdradach i rozpadach nawet pozornie najtrwalszych związków. Ulubieńcy widzów, czyli Kasia (Julia Chatys) i Darek Żbikowie (Michał Mikołajczak), przeszli w swoim życiu wiele, ale ostatecznie stanęli na ślubnym kobiercu i ktoś naiwny mógłby pomyśleć, że teraz będzie już tylko dobrze. A potem pojawiła się Kalina (Katarzyna Gałązka).
"Na Wspólnej" - rozwód Kasi i Darka to zaledwie początek
Źle się dzieje między Kasią i Darkiem i to już od dłuższego czasu. Gdy w życiu Żbika pojawiła się złowieszcza i podstępna Kalina, a jego ex Aneta ponownie się zmaterializowała, jego małżeństwo zaczęło chwiać się w posadach. Jako fani mieliśmy oczywiście nadzieję, że nasi milusińscy przetrwają wszystko, ale życie - a raczej scenarzyści "Na Wspólnej" - ponownie przypomniało nam, że nadzieja w istocie jest matką głupich.
Jest hardkorowo, wiem. Już moja bohaterka oznajmiła, że chce rozwodu. Wiem też, że wszyscy widzowie i nasi fani bardzo to przeżywają. Tam się jeszcze bardzo dużo zadzieje w naszym wątku. Namieszają inni bohaterowie, nie tylko Kalina. Będzie bardzo dużo zwrotów akcji, których nikt by się nie spodziewał - zapowiedziała Julia Chatys, serialowa Kasia, w wywiadzie dla ESKI.
Julia Chatys dla ESKI - Kasia z "Na Wspólnej" zaskoczy w nowych odcinkach
W naszej rozmowie Julia Chatys przyznała, że sama nie może doczekać się nowych odcinków "Na Wspólnej" i oglądać je będzie z wypiekami na twarzy. Kasia znów przejdzie bowiem poważną przemianę.
Moja bohaterka znowu przechodzi przemianę i myślę, że dosyć ważną, także teraz myślę, że widzowie zobaczą, że Kaśka staje na nogi i zaczyna działać - zdradziła aktorka.
Przyznała również, że sama była zaskoczona, gdy w scenariuszu ujrzała słowo "rozwód" i zrozumiała, że to wcale nie są żarty, tylko miłość Kasi i Darka kona na naszych oczach.
No ja trochę się [tego] spodziewałam, ale nie wiedziałam, że to będzie na poważnie. I czytałam te scenariusze i się zastanawiałam, do czego to w ogóle doprowadzi i się okazało, że właśnie to jest rozwód.
Julia zapewniła również, że rozwód Żbików to dopiero początek zaskoczeń, a wiosna w "Na Wspólnej" to będzie prawdziwa jazda bez trzymanki.
No a potem kolejne kartki, kolejne odcinki, no to oczy jak 5 zł. Naprawdę. Dla widza to będzie szok, ale nawet dla mnie, osoby, która gra tę postać od 13 lat, to był ultra szok, to co ja tam przeczytałam. Naprawdę, ja tutaj nie czaruję, tylko Kaśka Berg-Żbik naprawdę tej wiosny zaskoczy - skwitowała.
