Na dobre i na złe. Szokujące porwanie Niny! Blanka stanie oko w oko z porywaczką

Jesienny sezon "Na dobre i na złe" zapowiada się niezwykle emocjonująco. Widzowie będą świadkami dramatu rodziny Milewskich, a to za sprawą podwójnego porwania małej Niny (Rita Sobocińska). Najpierw dziecko zniknie z wózka, a następnie porywaczka uderzy ponownie, tym razem w szpitalu. Okazuje się, że za wszystkim stoi pozornie niewinna osoba.

Blanka (Pola Gonciarz) w brązowej kurtce i czerwonej bluzce, z otwartymi dłońmi, rozmawia z osobą trzymającą dziecko Ninę (Rita Sobocińska) z zabandażowaną głową. W tle pielęgniarka w fioletowym uniformie. Więcej o porwaniu Niny i dramacie Milewskich przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Sławomir Wierzbicki/ Instagram Na dobre i na złe. Szokujące porwanie Niny! Blanka stanie oko w oko z porywaczką

Dramat Milewskich w "Na dobre i na złe". Kto stoi za porwaniem?

Nadchodzące po wakacjach odcinki "Na dobre i na złe" dostarczą fanom silnych wrażeń. Rodzina Milewskich zmierzy się z prawdziwym koszmarem – ich córka Nina padnie ofiarą nie jednego, lecz dwóch porwań. Dramat rozpocznie się, gdy podczas spaceru Blanka (Pola Gonciarz) spróbuje pomóc nieznajomej kobiecie. Kiedy lekarka wróci do wózka, dziecka już tam nie będzie, a po dziewczynce zaginie wszelki ślad.

Przerażona Blanka bez wahania zaalarmuje policję i rozpocznie gorączkowe poszukiwania z udziałem swojego męża, Mario (Marcin Korcz). Brak jakichkolwiek postępów w śledztwie doprowadzi zdesperowaną matkę do oskarżeń pod adresem męża. Lekarka uzna, że za uprowadzeniem mogą stać ludzie z jego przestępczej przeszłości. Para uda się nawet na widzenie z aresztowanym Sergiuszem (Mateusz Kaczmarek), by wyciągnąć od niego informacje. Prawda okaże się jednak znacznie bardziej zaskakująca.

Szokujący zwrot akcji w "Na dobre i na złe". Zuza porwie Ninę ze szpitala!

Jak trafnie przewidywali sympatycy serialu "Na dobre i na złe", sprawczynią porwania okaże się Zuza (Aurora Lipartowska), nowa znajoma Blanki. Choć Milewskim ostatecznie uda się odnaleźć córeczkę, dziewczynka nie wyjdzie z opresji bez szwanku. Nina z obrażeniami głowy trafi do szpitala w Leśnej Górze, ale to wcale nie zamknie tragicznego rozdziału w życiu rodziny.

Z relacji, którą w mediach społecznościowych udostępnił Sławomir Wierzbicki, wynika, że Zuza po raz kolejny postanowi zaatakować. Porywaczka wkradnie się na oddział w Leśnej Górze i uprowadzi dziewczynkę prosto ze szpitalnego łóżka. Mimo że niemal natychmiast ruszy za nią pracownik ochrony, sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli.

Zdesperowana Blanka w "Na dobre i na złe". Czy Zuza trafi za kratki?

Na szczęście ucieczka Zuzy ze szpitala w najnowszym sezonie "Na dobre i na złe" zostanie w porę udaremniona. Porywaczkę zatrzyma sama Blanka, która odbierze przerażonej kobiecie swoje dziecko. Chociaż Zuza zacznie tłumaczyć swoje zachowanie przed lekarką i ochroniarzem, matka Niny pozostanie nieugięta. Oddali się z córką, zostawiając znajomą w rękach szpitalnej ochrony.

Czy to oznacza ostateczny koniec koszmaru Milewskich? Czy Zuza odpowie karnie za swoje czyny? A może w przypływie litości Blanka zlituje się nad porywaczką? Biorąc pod uwagę determinację, jaką lekarka pokaże podczas konfrontacji z Sergiuszem, trudno zakładać, by pozwoliła na uniknięcie kary przez osobę, która bezpośrednio zagroziła życiu jej dziecka.

Na dobre i na złe. Porwana Nina odnaleziona w nowym sezonie. Córka Blanki i Mario wyląduje w szpitalu