M jak miłość w nowym sezonie. Niezręczna sytuacja przed ślubem. Tajemnica Natalii wyjdzie na jaw przez córkę Hanię w 1937 odcinku

W 1937. odcinku serialu „M jak miłość” widzowie zobaczą wyjątkowo kłopotliwą scenę. Zwykłe wyjście na pizzę nagle przerodzi się w bardzo niezręczną sytuację. Winna całemu zamieszaniu będzie Hania (Wiktoria Basik), która bez wahania opowie dyrektorowi szkoły, Lipińskiemu (Mateusz Kościukiewicz), o swoich dawnych przypuszczeniach. Natalia (Dominika Suchecka) poczuje ogromny wstyd przy swoim narzeczonym, Adamie (Patryk Szwichtenberg), gdy prawda o przesuwaniu ślubu ujrzy światło dzienne.

Dzień zapowiadał się doskonale. Natalia (Dominika Suchecka), Adam (Patryk Szwichtenberg) i młoda Hania (Wiktoria Basik) wybrali suknię ślubną i postanowili uczcić ten fakt obiadem w pizzerii. Sytuacja jednak szybko się skomplikowała. Kiedy przyszli małżonkowie i dziewczynka usiedli przy stoliku, zauważyli w pobliżu Lipińskiego (Mateusz Kościukiewicz). Dyrektor, po powrocie z kuratorium, zatrzymał się tam na szybką kawę. Wykorzystał ten moment, aby pogratulować Natalii pomyślnego zakończenia nerwowego śledztwa. To, co miało być zwykłą rozmową, przez szczerość nastolatki zamieni się w prawdziwą bombę, która znacząco podniesie temperaturę spotkania.

M jak miłość. Marcin z Elżbietą na randce w bistro? Domańska nie zrezygnuje ze spotkań

Wdzięczność za uratowanie życia

Lipiński od razu skieruje się do stolika Natalii, ciekawy finału głośnej sprawy z Darią (Ada Chełmińska). Gdy dowie się o umorzeniu postępowania, odetchnie z nieskrywaną ulgą.

– No to bardzo się cieszę! Kamień z serca, bo miałem wielkie wyrzuty sumienia, że wpędziłem cię w kłopoty – przyzna szczerze, zdejmując z siebie ciężar odpowiedzialności.

Natalia, chcąc szybko rozładować atmosferę, uśmiechnie się i odpowie z dystansem:

– Sama się wpędziłam, kiedy wystąpiłam w roli… twojego bodyguarda.

Mężczyzna jednak nie odpuści, mając pełną świadomość jej poświęcenia.

– I niewykluczone, że uratowałaś mi życie. Daria się teraz zarzeka, że chciała mnie tylko przestraszyć, ale… Jeszcze raz bardzo ci dziękuję – doda z wdzięcznością.

Hania komentuje relacje Natalii i Lipińskiego

Całej rozmowie w ciszy będzie przysłuchiwał się Adam. Komendant postanowi jedynie obserwować zachowanie Lipińskiego, nie wtrącając ani słowa. Ciszę postanowi przerwać Hania, wesoło ogłaszając ich dzisiejszy sukces.

– A my właśnie świętujemy nasz wspólny sukces! Udało nam się wybrać dla mamy sukienkę ślubną – oznajmi z dumą nastolatka.

Lipiński natychmiast pogratuluje narzeczonym, jednak dziewczynka postanowi podzielić się swoimi wcześniejszymi wątpliwościami.

– Już traciłam nadzieję, że oni się naprawdę kiedykolwiek pobiorą. Mama ciągle przesuwała termin ślubu. Nawet myślałam sobie, że to przez pana – wypali prosto z mostu.

Po tych słowach twarz Natalii obleje się purpurą, a kobieta zastygnie w bezruchu.

– Haniu!... Przepraszam, znasz Hanię i jej... głupie pomysły... – wykrztusi zdezorientowana Natalia.

Dyrektor wykaże się wyczuciem sytuacji i obróci te rewelacje w żart:

– Tak, tak, przerabiamy to na co dzień w szkole.

Lipiński, czując, że jego obecność może być krępująca, dopije kawę i pożegna się z zakochanymi. Uściśnie dłoń Adama:

– Gratuluję – powie krótko komendantowi.

Przed opuszczeniem lokalu, mężczyzna rzuci jeszcze w stronę Natalii zdanie, które wywoła u niej ciarki na ciele:

– Będziesz najpiękniejszą panną młodą w całej Grabinie… – rzuci z uśmiechem.

M jak miłość: Data premiery 1937. odcinka

Po wyjściu Lipińskiego, Natalia i Adam wreszcie będą mogli odetchnąć i cieszyć się chwilą. Ten napięty emocjonalnie 1937. odcinek „M jak miłość” zostanie pokazany w TVP2 po przerwie wakacyjnej. Jak przekazał portal Interia, epizod ten trafi na antenę w poniedziałek, 7 września.

Sonda
"M jak miłość" czy "Na Wspólnej" - który serial wolisz?