Dramat w "M jak miłość". Barbara po śmierci Franki odwróci się od Boga?

2026-02-11 10:40

W 1910. odcinku serialu "M jak miłość" widzowie będą świadkami przejmujących scen z udziałem Barbary Mostowiak. Po tragicznej śmierci Franki seniorka rodu pogrąży się w rozpaczy tak głębokiej, że zachwieje ona jej fundamentami wiary. Gniew na niesprawiedliwy los sprawi, że Barbara przestanie regularnie uczestniczyć w nabożeństwach. Czy rozmowa z księdzem Grzegorzem pomoże jej odnaleźć sens w cierpieniu?

Emisja 1910. odcinka "M jak miłość" w TVP2

Widzowie będą mogli zobaczyć dalsze losy rodziny Mostowiaków we wtorek, 17 lutego 2026 roku, o godzinie 20:55 na antenie TVP2. Głównym tematem epizodu pozostanie niegasnąca żałoba Barbary. Mimo że otoczenie będzie starało się wyrwać ją z letargu i rozpaczy po odejściu żony Pawła, seniorka wciąż nie będzie potrafiła wrócić do normalnego funkcjonowania.

Od momentu śmierci Franki miną już ponad dwa miesiące, lecz dla Barbary czas nie uleczy ran. Kobieta nie będzie w stanie pojąć, dlaczego los potraktował ich tak okrutnie. Wracając pamięcią do przeszłości, przypomni sobie moment, gdy Franka i Paweł po raz pierwszy odwiedzili Grabinę z synem. Wówczas zapewniała ich, że czeka ich najpiękniejszy okres w życiu, nie przypuszczając, że tragiczna śmierć tak szybko zniszczy to szczęście i rozdzieli małżonków.

W nadchodzącym odcinku Barbara po długiej przerwie zdecyduje się przekroczyć próg lipnickiego kościoła. Usiądzie w ławce i zacznie się modlić, jednak jej rozmowa z Bogiem będzie pozbawiona dawnej ufności. Seniorka, która wierzyła, że opatrzność czuwa nad jej rodziną, poczuje głęboki zawód. Mimo że gorliwie odmawiała różaniec w intencji synowej, Bóg nie ocalił życia młodej kobiety.

Samotną modlitwę Barbary przerwie nadejście księdza Grzegorza. Duchowny dosiądzie się do niej, a Mostowiakowa zacznie tłumaczyć się ze swojej nieobecności na ostatnich mszach świętych. W szczerej rozmowie z proboszczem wyzna, że w obliczu ostatnich tragedii straciła wiarę w to, że wydarzenia dotykające jej rodzinę mają jakikolwiek głębszy sens.

M jak miłość. Pożegnanie Dominiki Kachlik z serialem po śmierci Franki