Spis treści
Nowe problemy z rozwodem Lipskiej w 1925. odcinku "M jak miłość"
W 1925. odcinku „M jak miłość” sprawa rozstania Pauliny nabierze wyjątkowego przyspieszenia. Kobieta poprosiła prawnika o wsparcie w rozwiązaniu małżeństwa z Igorem Jabłońskim, który tylko na papierze jest przedsiębiorcą, a w praktyce to bezwzględny bandyta. Lipska zapragnie uwolnić się od jego dyktatury i ostatecznie zakończyć związek. Budzyński zadeklarował swoją pomoc, jednak nie przewidział, że Jabłoński przygotowuje na niego kolejną zasadzkę.
Jabłoński próbuje przekupić Budzyńskiego w "M jak miłość"
Do biura prawników zawita gangster Jabłoński, proponując Budzyńskiemu walizkę wypchaną gotówką, byle tylko ten zniechęcił Paulinę do kontynuowania sprawy rozwodowej. Mecenas pozostanie nieugięty i odrzuci łapówkę. Niedługo potem Magda spróbuje przekonać Paulinę do całkowitego odseparowania się od męża i podjęcia współpracy ze śledczymi. To jednak dopiero początek ostrego starcia, w którym Jabłoński spróbuje przechytrzyć swoich oponentów. Wkrótce kobieta wpadnie w jego sidła, co zwiastuje ogromne kłopoty.
Budzyński stanowczo odrzuca żądania gangstera
Jabłoński odwiedzi kancelarię Budzyńskiego jeszcze w 1922. odcinku „M jak miłość”. Bandyta postawi sprawę na ostrzu noża, kategorycznie odmawiając zgody na rozwód i żądając, by adwokat wpłynął na decyzję Pauliny. Prawnik nie ugnie się pod jego naciskami, doskonale wiedząc, że musi bronić swojej klientki. Wtedy to Jabłoński zacznie grozić Magdzie, udowadniając, że zrobi absolutnie wszystko, byle tylko zachować władzę nad żoną.
Sytuacja w serialu stanie się niezwykle dramatyczna. Paulina będzie musiała w pełni zawierzyć Budzyńskiemu, by wyrwać się z toksycznego małżeństwa, podczas gdy gangster nie cofnie się przed niczym, by zablokować rozwód. Andrzej i Magda znajdą się w samym centrum mafijnych porachunków, a kolejne kroki Pauliny mogą narazić całą trójkę na ogromne niebezpieczeństwo.