M jak miłość, odc. 1907: Śmierć Franki wstrząsnęły widzami 3.02.2026. Tak umarła żona Pawła. Wiemy, co się stanie później

2026-02-03 21:40

Śmierć Franki w „M jak miłość” zapowiada się jako jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń ostatnich sezonów serialu. Choć odejście Dominiki Kachlik z obsady było wiadome od kilku miesięcy, wielu widzów do końca liczyło na inne rozwiązanie. Zamiast zmiany aktorki scenarzyści zdecydowali się jednak na radykalny krok - uśmiercenie bohaterki, która przez sześć lat była dla Pawła Zduńskiego symbolem nowego początku. Decyzja produkcji wywołała lawinę emocji. Widzowie nie kryją rozczarowania, bo dla Pawła to kolejny cios, który spada na niego w momencie, gdy wreszcie wszystko zaczęło się układać. Śmierć Franki w 1907 odcinku "M jak miłość".

Tak umrze Franka w „M jak miłość”. Dramat w 1907 odcinku

Do śmierci Franki dojdzie w 1907 odcinku „M jak miłość”, który TVP2 pokaże 3 lutego 2026 roku. Wcześniej odcinek trafił do serwisu VOD. Sceny rozegrają się w szpitalu, gdzie Franka trafi po powikłaniach związanych z wcześniejszym wypadkiem w Grabinie.

Lekarze planują operację, jednak los okaże się bezlitosny. U Franki pęknie tętniak aorty, który powstał po wcześniejszym zabiegu ratującym jej życie. Bohaterka umrze nagle, zaledwie kilka godzin przed planowaną operacją.

Przed śmiercią zdąży jeszcze pożegnać się z Pawłem, zobaczyć syna Antosia i przekazać Marysi swoje ostatnie słowa. Te sceny mają być jednymi z najbardziej poruszających w całym sezonie.

Dlaczego Franka musiała umrzeć? Widzowie pytają, produkcja milczy

Wielu fanów „M jak miłość” nie rozumie, dlaczego po odejściu Dominiki Kachlik nie zdecydowano się na zmianę aktorki. W przeszłości serial wielokrotnie stosował takie rozwiązania, także w rodzinie Mostowiaków. Tym razem jednak scenarzyści wybrali zupełnie inną drogę. Oficjalnego komentarza ze strony produkcji nadal brak. Sama Dominika Kachlik również unika wypowiedzi na temat losów Franki, choć wiadomo, że zamknęła ten etap kariery i skupia się na nowych projektach — także poza Polską.

Dla Pawła Zduńskiego śmierć Franki będzie najdotkliwszym dramatem w jego serialowym życiu - oceniają Super Seriale SE. To właśnie przy niej odnalazł spokój, stabilizację i wiarę w to, że jeszcze może być szczęśliwy. Franka dała mu rodzinę i spełniła jego marzenie o ojcostwie.

Zduńscy planowali przeprowadzkę do Grabiny, budowę domu i wychowywanie Antosia blisko rodziny. Te plany runą w jednej chwili, a Paweł zostanie samotnym wdowcem z małym dzieckiem.

Widzowie nie mają wątpliwości, że żałoba po France zdominuje kolejne odcinki i wpłynie na losy bohatera na wiele miesięcy.

Koniec historii miłości Pawła i Franki. Od wypadku do tragedii

Historia Franki i Pawła rozpoczęła się sześć lat temu w nietypowych okolicznościach. W 1511 odcinku „M jak miłość” Franka, ubrana w suknię ślubną, wpadła pod koła samochodu Zduńskiego, uciekając przed przeszłością. Ich relacja nie była łatwa — pełna tajemnic, dramatów i kryzysów. Były porwania, zazdrosne byłe partnerki, strzelanina w bistro i poważne wypadki. Mimo to ich miłość przetrwała, a ślub i narodziny Antosia stały się jednym z jaśniejszych momentów serialu.

Tym bardziej śmierć Franki symbolicznie zamyka jedną z najważniejszych historii miłosnych w „M jak miłość” ostatnich lat.

Co dalej po śmierci Franki w „M jak miłość”? Co się stanie z Pawłem?

Po 1907 odcinku „M jak miłość” losy Pawła wejdą w zupełnie nowy etap. Na razie wszystko wskazuje na to, że czeka go długi czas żałoby i samotności. Dopiero w przyszłości możliwe jest pojawienie się nowej kobiety w jego życiu, ale dla wielu fanów Franka pozostanie tą jedyną.

Jedno jest pewne — śmierć Franki będzie momentem przełomowym, który na długo zmieni klimat serialu.