Kamil z „Love is Blind: Polska” zabiera głos po aferze z rzekomą zdradą. Oskarżyli go na finale

2026-05-21 10:16

Ostatni odcinek polskiej edycji hitu Netfliksa dostarczył widzom niezwykłych wrażeń. Kamil „Uno” był niemal pewny zawarcia związku małżeńskiego z Julią, ale w najważniejszym momencie ceremonia zakończyła się odmową. Zaskakująca decyzja panny młodej wynikała z niepokojących doniesień, jakie dotarły do niej krótko przed wejściem na ślubny kobierzec. Niedoszły mąż zdecydował się w końcu skomentować te niespodziewane wydarzenia.

Love is Blind Polska

i

Autor: Netflix/ Materiały prasowe

Rodzina Julii z „Love is Blind” nie kryła niechęci do Kamila

Związek tej dwójki uczestników reality show od pierwszych chwil wywoływał skrajne reakcje wśród oglądających. Telewidzowie od razu dostrzegli brak akceptacji dla tego wyboru ze strony najbliższych panny młodej, a prym w okazywaniu niezadowolenia wiodła jej matka. Bez owijania w bawełnę deklarowała ogromną niechęć do przyszłego zięcia, stanowczo sprzeciwiając się sformalizowaniu tego związku. Szokującym zwieńczeniem jej postawy były oklaski rozlegające się w kościele dokładnie w chwili, gdy padła odmowna odpowiedź ze strony jej córki.

Niedoszły małżonek nie ukrywał ogromnego zdumienia takim obrotem spraw, ponieważ zupełnie nie spodziewał się bolesnego odrzucenia na ślubnym kobiercu.

Tajemnicza wiadomość przekreśliła ślub Julii i Kamila w programie Netfliksa

Kluczowe znaczenie dla przebiegu ceremonii miały wydarzenia z nocy poprzedzającej uroczystość. Uczestniczka otrzymała wtedy niepokojący komunikat od pewnej kobiety z kręgu swojego partnera, z którego wynikało, że mężczyzna dopuszczał się niewierności wobec swojej poprzedniej dziewczyny. Przyszła panna młoda głęboko wzięła sobie do serca te rewelacje i poczuła się oszukana faktem zatajenia tak istotnych zarzutów przez swojego wybranka.

Kamery zarejestrowały jeszcze pełną napięcia konfrontację niedoszłych małżonków tuż po dramacie przed ołtarzem. Zszokowany Kamil stanowczo zaprzeczał plotkom o niewierności, tłumacząc skomplikowaną naturę swojej poprzedniej relacji. Mężczyzna wyjaśniał, że po początkowym okresie sielanki, jego dawny związek stał się niezwykle burzliwy, obfitując w ciągłe rozstania i powroty. Najwięcej goryczy w całej sytuacji wywołał u niego jednak fakt, że ukochana postanowiła zaufać słowom informatorki, a nie jego własnym zapewnieniom.

Kamil „Uno” przerywa milczenie po zakończeniu programu „Love Is Blind”

Zakończenie emisji show skłoniło porzuconego przed ołtarzem uczestnika do przerwania milczenia w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie opublikował niezwykle osobiste oświadczenie, chociaż konsekwentnie unikał w nim powrotu do bolesnych pomówień na temat swojej przeszłości.

Chciałem wam wszystkim bardzo podziękować – napisał Kamil. - Za ogrom wiadomości, komentarzy i wsparcia. Nie jestem w stanie przeczytać ani odpisać na wszystko, ale naprawdę doceniam każdą wiadomość. Totalnie nie spodziewałem się takiej pozytywnej energii. I czekajcie na reunion... - zapowiedział.

Uczestnik wykorzystał swoje zasięgi do przekazania ważnego komunikatu społeczności zgromadzonej wokół formatu. Skierował do widzów gorącą prośbę, w której zaapelował o wyrozumiałość i szacunek dla wszystkich osób biorących udział w tym eksperymencie oraz ich najbliższych krewnych.

Przed snem chciałbym prosić o trochę więcej życzliwości. Zanim napiszecie zły komentarz do któregoś z uczestników lub ich bliskich, zatrzymajcie się na chwilę. Weźcie głęboki oddech i zastanówcie się, co dobrego możecie dać drugiemu człowiekowi – dodał.