Spis treści
"Król dopalaczy" to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia zawrotnej kariery zwykłego chłopaka, który zbudował imperium legalnych narkotyków i – niczym "Wilk z Wall Street" – z dnia na dzień został milionerem.
Polski "Wilk z Wall Street"
Nagła sława, piękne kobiety, szybkie samochody, niekończąca się impreza, konfrontacje z gangsterami i układy na najwyższych szczeblach władzy – to jego nowy świat, w którym granica między legalnym a zakazanym jest tak cienka, jak kreska na lustrze. Kiedy pojawia się policjant, którego nie da się kupić, zaczyna się gra o wszystko. Czy Dawidowi uda się zatrzymać, zanim będzie za późno? Czy miłość zdoła go ocalić przed ostatecznym upadkiem? Historia sukcesu, który wymknął się spod kontroli.
"Król dopalaczy" z gwiazdorską obsadą
W obsadzie filmu znalazła się plejada polskich gwiazd – m.in. Tomasz Włosok ("Emigracja XD"), Vanessa Aleksander ("The Office PL"), Łukasz Simlat ("Rojst"), Grażyna Szapołowska, Jan Frycz, Janusz Chabior i Agnieszka Grochowska. Za jego powstaniem stoją debiutujący reżyser Pat Howl oraz producentka Katarzyna Samson, którzy wspólnie napisali scenariusz.
Tymek promuję "Króla dopalaczy" utworem "Chciałem być kimś"
"Króla dopalaczy" promuje utwór "Chciałem być kimś", a także towarzyszący mu teledysk. Stoją za nim: Tymek - artysta, którego nagrania na YouTubie i Spotify odsłuchano już kilkaset milionów razy, a także Wojtek Urbański - producent, kompozytor i aranżer, autor muzyki do hitowych filmów i seriali, laureat Fryderyka. To nie pierwszy raz, kiedy artyści połączyli siły. Natomiast po raz pierwszy zdecydowali się wspólnie stworzyć piosenkę do filmu.
W singlu "Chciałem być kimś" usłyszycie Tymka, artystę, z którym łączy mnie długa i ważna historia. Razem stworzyliśmy album „Odrodzenie”, ale też utwory takie jak "Oczko w głowie" czy "Sophia Loren". "Chciałem być kimś" lirycznie odnosi się do postaci granej przez Tomasza Włosoka w "Królu dopalaczy", ale pełen sens tej historii stanie się jasny dopiero 13 marca, gdy film trafi do kin. Od strony brzmieniowej jest tu sporo ciężkiej elektroniki. Podczas pracy nad ścieżką dźwiękową sięgaliśmy po acidowe dźwięki TB303, żeby oddać gęstą, kwaśną atmosferę świata bohaterów. To było dla mnie ciekawe doświadczenie, bo choć w RYSACH stale eksploruję takie rejony, to w muzyce filmowej ostatnio skłaniałem się bardziej ku klasyce. Nad muzyką do filmu pracowałem wspólnie z Łukaszem Palkiewiczem, a w ogóle cały soundtrack do "Króla Dopalaczy" wydajemy w naszej Dyspensie – podkreśla Wojtek Urbański.
"Król dopalaczy" - premiera już w marcu
"Król dopalaczy" jest pierwszą w Polsce produkcją stworzoną w modelu crowdinvestingu, która trafia do szerokiej dystrybucji kinowej na terenie całego kraju, co czyni go nie tylko. Film będzie można oglądać w kinach w całej Polsce już od 13 marca.
