Basia wraca z Niemiec do Grabiny. Córki Rogowskiego nie dadzą ojcu spokoju

2026-02-19 11:00

Widzowie "M jak miłość" mogą odetchnąć z ulgą, bo rozłąka z jedną z ulubionych bohaterek nie potrwa długo. Basia, grana przez Karinę Woźniak, wkrótce zakończy swój pobyt na wymianie w Niemczech i wróci do rodzinnego domu. Na miejscu czekać będzie na nią nie tylko stęskniony ojciec, ale i przyrodnia siostra Agnes. Najnowsze zdjęcia z planu sugerują, że Artur Rogowski będzie musiał zmierzyć się z podwójną energią swoich dzieci.

Ucieczka po rozstaniu i szybki powrót

W 1914. odcinku serialu fani zobaczą wyjazd Basi za zachodnią granicę. Decyzja o uczestnictwie w wymianie uczniowskiej zapadła tuż po bolesnym rozstaniu nastolatki z Michałem. Młoda Rogowska uznała, że zmiana otoczenia pomoże jej uporać się z sercowym dołkiem i pozwoli przeżyć nową przygodę. Plan ten udało się zrealizować głównie dzięki wsparciu babci Barbary oraz przyrodniej siostry, Agnes, które skutecznie przekonały rodziców dziewczyny do wyrażenia zgody na podróż.

Rozłąka z rodziną nie potrwa jednak wiecznie. Bohaterka nie zamierza znikać z ekranu na stałe i niebawem wróci do Grabiny, gdzie na stałe dołączyła już Agnes. Tym samym Artur znów będzie miał obie córki przy sobie, co zapowiada nowe, ciekawe wątki w życiu rodziny Rogowskich.

Aktorzy zdradzają kulisy produkcji

O powrocie Basi poinformował fanów Robert Moskwa. Serialowy Artur zamieścił w mediach społecznościowych wymowną fotografię z planu, na której serdecznie wita się z ciemnowłosą kobietą. Choć aktor próbował utrzymać tożsamość postaci w tajemnicy, internauci błyskawicznie rozwiązali zagadkę. Wzrost dziewczyny jednoznacznie wskazywał na Karinę Woźniak, a nie grającą Agnes Amandę Mincewicz.

- A kogóż to ja tak dzisiaj przywitałem na planie @mjakmilosc.official ??? Zgadujcie ! :) - spytał aktor.

- Jedną z dwóch córek ❤️ - odpowiedziała jedna z fanek, na co kolei zaczęli słusznie wskazywać właśnie na Basię, bo na Agnes dziewczyna jest za niska!

Wątpliwości ostatecznie rozwiała relacja Amandy Mincewicz na Instagramie. Aktorka pokazała kadr ze zmodernizowanego poddasza w domu Mostowiaków, na którym widać całą trójkę: szczęśliwego ojca oraz obie córki. Rogowski, mimo widocznej radości z obecności swoich dzieci, będzie musiał przygotować się na nowe wyzwania wychowawcze.

- Trzech muszkieterów w Grabinie - podpisała aktorka, po czym zwróciła się z pytaniem do fanów - Kto tu rządzi? Tata czy córki?

Rogowski pod pantoflem córek

Odpowiedź na zadane przez aktorkę pytanie wydaje się oczywista. W nadchodzących epizodach to siostry przejmą stery w relacjach z ojcem. Wszystko rozpocznie się już od wyjazdu Basi, ale prawdziwa rewolucja nastąpi po jej powrocie. Artur, stęskniony za kompletem rodziny, z radością pozwoli wejść im sobie na głowę. Obecność obu córek w domu w Grabinie będzie dla niego najważniejsza, nawet jeśli oznacza to totalną dominację młodego pokolenia, które doskonale wie, jak wykorzystać słabość ojca.

M jak miłość. Paweł nie wróci do syna! Nikt nie będzie wiedział, gdzie jest po śmierci Franki