Spis treści
Zalany dom Pyrków. Awaria w 3371 odcinku "Barw szczęścia"
W 3371 odcinku "Barw szczęścia" widzowie zobaczą prawdziwą katastrofę w domu Pyrków. Podczas nieobecności Huberta, Agaty i Ignacego, w budynku dojdzie do potężnej awarii hydraulicznej, w wyniku której woda zaleje kondygnacje od najwyższego piętra aż po sam parter. Pęknięta rura doprowadzi do ogromnych zniszczeń, podczas gdy przebywająca samotnie w salonie Lucyna nie zauważy absolutnie niczego, ucinając sobie w tym czasie głęboką drzemkę.
Lucyna knuje intrygę przeciwko Hubertowi w "Barwach szczęścia"
Powracający do mieszkania Agata i Ignacy natychmiast natkną się na rozległą kałużę w korytarzu. Szybka interwencja Huberta i Ignacego pozwoli na tymczasowe opanowanie sytuacji i usunięcie usterki, a w międzyczasie Agata przygotuje dokumentację fotograficzną niezbędną do ubiegania się o odszkodowanie z polisy ubezpieczeniowej. Całe zamieszanie bez skrupułów postanowi wykorzystać Lucyna. Kobieta otwarcie skrytykuje fatalną kondycję nieruchomości, uderzając przede wszystkim w Huberta, który w przeciwieństwie do reszty lokatorów jest współwłaścicielem posiadłości.
- Okazuje się, że dom jest w gorszym stanie niż mnie zapewnialiście -
Zarzuty Lucyny przybiorą bardzo roszczeniowy ton, jednak to wciąż nie wzbudzi najmniejszych podejrzeń u Huberta, który spróbuje racjonalnie wytłumaczyć całe zajście i odpowiedzieć zbulwersowanej seniorce.
- No tak, ale ja właściwie panią zniechęcałem. Awaria może się przytrafić wszędzie i o każdej porze
Seniorka nie da jednak za wygraną i bez zawahania podważy kompetencje mężczyzn pracujących przy prowizorycznym usuwaniu skutków poważnego zalania.
- A może by tak zaprosić fachowca? Nie gniewajcie się. Jesteście złote chłopaki, ale hydraulikami nie jesteście...
Wypominając brak umiejętności, Lucyna przypomni też o dawnym incydencie z wybuchem podczas przerabiania auta dostawczego na kamper przez Agatę i Ignacego. Agata natychmiast spróbuje uspokoić Zwierzchowską, tłumacząc, że w tym momencie priorytetem jest uzyskanie decyzji ubezpieczyciela o pokryciu kosztów kapitalnego remontu. Lucyna ostatecznie zakończy dyskusję wymownym milczeniem, jednocześnie śmiejąc się z ukrycia ze swojego udanego, wyrachowanego podstępu.